Archiwum

Posts Tagged ‘Wyspiański na Mogilskim’

Łupiąc i klejąc

Wrzesień 10, 2014 Dodaj komentarz

20140909_093111„Ja nie jestem normalna” – powtarzałam w duchu, przez minione dwa dni. Chwilami w kucki, chwilami na kolanach albo siedząc na twardej ławce, układałam, wraz z innymi, kamienną mozaikę pod Rondem Mogilskim w Krakowie.

Co za szczęście, że nie wymagam od siebie normalności 😉

Wzięłam urlop od swojej zwykłej roboty i zamiast spędzać go leżąc brzuchem do góry, machając nogą i czytając coś, spędzam go na łupaniu kamiennych płytek i przyklejaniu ich, czasami w niewygodnej pozycji, do murka. I, co najzabawniejsze – bawi mnie to (i daje satysfakcję)  🙂 Mój organizm trochę mniej – po prostu nie jest przyzwyczajony do tak intensywnej eksploatacji 😉 Na jego szczęście po dwóch dniach prac ręcznych wróciłam na jeden dzień do firmy, więc zregenerowałam siły przed dwoma następnymi dniami.

To już ostatni etap ozdabiania Ronda Mogilskiego mozaiką. Trzeci, czwartego nie będzie, chyba, że Lubosz Karwat – pomysłodawca projektu, zmieni zdanie i jeszcze raz nas zorganizuje. Nas i Urząd Miasta.

W akcji biorą udział wolontariusze, którzy, tak jak ja, zgłosili się wcześniej, grupy ze szkół, ale również zupełnie przypadkowi przechodnie. Jedni układacze starają się jak najlepiej zrealizować projekt, inni starają się włożyć w dzieło jak najwięcej swojego indywidualnego pierwiastka. To M nie jest moje 😉

 

20140909_085952

 

A tego misia ułożyła babcia ze swoim kilkuletnim wnuczkiem

 

20140909_090030

 

Siedzenie przy murku, tuż obok przepływającego tłumu to również okazja do posłuchania co mieszkańcy królewskiego miasta sądzą o pomyśle ozdabiania wspólnej przestrzeni. Większość, szczególnie młodych osób jest na tak. Ale już wśród osób w zaawansowanym wieku zdania są podzielone. Usłyszałam na przykład takie wystąpienia:

„Czy ten Żyd Majchrowski nie ma już na co wyrzucać pieniędzy? Żyd Majchrowski z Kazachstanu! Ludzie w Krakowie umierają z głodu a on marnuje pieniądze na takie coś!”*

„Kleją to a potem trzeba będzie zrywać!”

„Nie macie po co to robić. Majchrowski i tak zaraz przestanie być prezydentem, więc nie musicie dla niego to robić”.

Ponieważ w weekend nie było mnie na placu boju, ominęło mnie, jak jeden z mieszkańców zaczął straszyć układających, że złoży na nich skargę do władz miasta, bo samowolnie coś robią pod rondem.

Są chwile, w których naprawdę kocham moich rodaków 😉

Jutro wracam pod rondo, kontynuować pracę nad wspólnym dziełem. Jeżeli ktoś z Was jest w Krakowie i ma trochę wolnego czasu między 9. a 17.-18. – zapraszam. Niewykluczone, że odkryjecie przy okazji swoją pasję 🙂

A w sobotę, kiedy już na pewno cała mozaika będzie ułożona, oficjalnie akcja zostanie zakończona 🙂

A już teraz świetne zdjęcia z prac możecie znaleźć na fejsbukowym profilu Grupy sześciu.

* Majchrowski to Jacek Majchrowski – prezydent Krakowa, którego pochodzenie nie jest mi znane 😉 Tylko dlatego, że miałam mocne postanowienie, aby nie wchodzić w polemikę, nie zapytałam, którzy to ludzie w Krakowie umierają z głodu….

20140908_103718

 

 

 

Chodźcie z nami! :)

Wrzesień 1, 2014 Dodaj komentarz

Nie macie planów na najbliższy weekend albo na  któryś z dni po nim następujących? Jeżeli nie, a jesteście blisko Krakowa, wpadnijcie upiększać rondo Mogilskie.

Po raz trzeci odbędzie się akcja układania mozaiki pod okiem Lubosza Karwata (i „paru” wolontariuszy, do których i ja mam zamiar dołączyć, już drugi raz).

Układanie zaplanowane jest od 6. do 13. września, co dzień od 9.00 do 17.00. Ale, biorąc pod uwagę, jak wyglądało to w poprzednich latach, nie czekajcie do ostatniej chwili, bo może się okazać, że nie ma już nic do przyklejenia.

Nawet jeżeli nigdy wcześniej nie robiliście czegoś takiego – nic nie stoi na przeszkodzie, żeby zacząć właśnie teraz. Wierzcie mi, uczucie jakie będzie Wam towarzyszyło, gdy będziecie z dumą pokazywać znajomym „swój” fragment mozaiki – bezcenne 😉

W dwóch poprzednich edycjach układane kompozycje nawiązywały do twórczości Stanisława Wyspiańskiego – dlatego akcja nazywała się „Wyspiański na Mogilskim„. Tym razem inspirację Luboszowi dał Mehoffer, więc spotkamy się pod hasłem „Mehoffer na Mogilskim”.

Tradycyjnie całe wydarzenie nie byłoby możliwe, gdyby nie cała lista firm wspierających, których nazwy znajdziecie na oficjalnym plakacie  poniżej.

mehoffer-plakat

Następny będzie Mehoffer

Styczeń 29, 2014 Dodaj komentarz

mehofferZa oknem – zima, śnieg, mróz. Pomyślałam dziś, że przyjemnie byłoby siedzieć w słońcu, łupać kamień i układać go w mozaikę, zostawiając po sobie ślad w mieście, które aktualnie jest moje – Krakowie. Nie tylko pomyślałam, ale nawet wyraziłam to głośno, w formie życzenia (urodzinowego…)

A potem nie pozostało nic innego, jak zapytać głównego pomysłodawcę – Lubosza Karwata – jak tam plany dotyczące trzeciej części mozaikowania na rondzie Mogilskim.

W czerwcu tego roku znowu będzie można ułożyć swój kawałek mozaiki. Tym razem będzie to „Mehoffer na Mogilskim”.

Kawałkami kamienia zostaną obłożone pozostałe niskie murki, w przejściu pod rondem. Ich powierzchnia to około 170 metrów kwadratowych – czyli prawie dwa razy więcej, niż poprzednio. Projekt mozaiki będzie zaczerpnięty z witraży Józefa Mehoffera, tak, aby dobrze komponował się z już ułożonymi fragmentami, inspirowanymi Wyspiańskim. Znajdzie się również miejsce na mural i portret artysty.

To będzie już trzecia edycja akcji, organizowanej przez krakowski magistrat, z inicjatywy Lubosza Karwata i Małgorzaty Jantos. Ponownie, jak w dwóch poprzednich, wykonawcą mozaiki będzie mógł zostać każdy – zatem ćwiczcie mięśnie dłoni (od przycinania płytek kamiennych można dostać zakwasów)! Ja już rezerwuję czas – zostanę wolontariuszem 🙂

Jeśli  chcecie przeczytać, co pisałam o poprzednich dwóch edycjach – zerknijcie tutaj.

U góry – portret Józefa Mehoffera, stworzony przez Stanisława Wyspiańskiego w 1898 roku. Poniżej – mój własny listek z drugiego etapu mozaikowania 🙂

listek2

Ciąg dalszy nastąpi

Czerwiec 8, 2013 Dodaj komentarz

To jeszcze nie koniec! – po napisaniu tych słów mogłabym zaśmiać się demonicznie, ale nigdy nie wychodziło mi to zbyt dobrze, więc tylko uśmiecham się znad klawiatury.

Dziś oficjalnie zakończył się drugi etap ozdabiania Ronda Mogilskiego w Krakowie. Prawie 90 metrów kwadratowych kamiennej mozaiki, układanej przez kilkaset osób w ciągu minionego tygodnia, zostało zafugowane, wyczyszczone, wyszlifowane i zaimpregnowane. Wstęga została przecięta (na zdjęciu Małgorzata Jantos i Lubosz Karwat – główni sprawcy 😉 całego zamieszania ) i mozaikę oficjalnie oddano miejskiej przestrzeni.

rondo3

Rzut oka na niemal-całość dzieła:

rondo1

rondo2

A oto mój prywatny, maleńki wkład w mozaikę, z którego jestem tak bardzo dumna.

Listek I

listek1

i Listek II

listek2

Druga edycja wspólnego mozaikowania na rondzie (a właściwie – pod rondem) nie będzie wcale ostatnią. Dziś zapowiedziano, że kolejny etap prac odbędzie się w przyszłym roku – jest już nań zgoda miejskiego plastyka, więc pozostało organizatorom już tylko odwalenie ogromnej roboty „u podstaw”, byśmy w 2014 znowu mogli zostawiać swój ślad w Krakowie 🙂

Bardzo mnie to cieszy. Nie tylko dlatego, że właśnie odkryłam w sobie pasję do układania mozaiki (niestety, pasja nie jest połączona z talentem plastycznym 😉 ). Nie tylko dlatego, że lubię robić rzeczy, które wyrastają ponad codzienność. Ale również dlatego, że zafascynowało mnie, jak bardzo ta akcja zaktywizowała ludzi. Nawet jeżeli była to stosunkowo niewielka grupa, promil mieszkańców zaledwie, to cenne jest, moim zdaniem to, że osoby te postanowiły zrobić coś bezinteresownie – poświęcić swój czas, wysiłek, ból mięśni (oj, tak, bolało 😉 ) by upiększyć miasto w którym żyją (albo które tylko odwiedzają, bo przecież nie tylko krakowianie brali udział w mozaikowaniu). Widziałam, jak do pracy twórczej dosiadali się przypadkowi przechodnie i osoby, które specjalnie w tym celu dotarły na Mogilskie – byli tam dorośli w różnym, czasami zaawansowanym wieku, dzieci, młodzież gimnazjalna. Budujące 🙂 Warto to powtórzyć.

Zatem…

….to be continued….

Wolne, szare ściany i murki czekają!

rondo4

Oto mój listek!

Czerwiec 1, 2013 Dodaj komentarz

DSCN3242 Proszę Państwa, oto mój listek! Z dumą prezentuję efekt mojej dzisiejszej pracy twórczej, w ramach układania mozaiki na rondzie Mogilskim.

Dziś pierwszy dzień akcji.

Ponieważ zgłosiłam się jako wolontariusz, dziś o 9.00 stawiłam się wraz z kilkudziesięcioma innymi osobami pod rondem. Pogoda nam nie sprzyjała – temperatura maksymalna wyniosła 13 stopni i większość czasu padało. Na szczęście dziś koncentrowaliśmy się nad fragmentem, który jest w zadaszonej części – było zimno, ale przynajmniej nie lało nam się na głowy.

Pierwszy raz w życiu układałam mozaikę. Ale okazało się to na tyle proste, że po 3 godzinach układania tła zdobyłam się na pracę nad jednym z detali wzoru – nad listkiem. Właśnie tym, który jest na zdjęciu.

Mozaika na razie nie wygląda zbyt reprezentacyjnie – jest upaćkana klejem, wymaga jeszcze oczyszczenia i wyrównania. Zostanie również zaimpregnowana, co pogłębi jej kolor. Za tydzień, w sobotę, będzie wyglądać dużo lepiej.

Miałam okazję przekonać się, że układanie kawałków kamienia to praca niezbyt ciężka (pomijając ból prawej dłoni, w której dzierżyłam szczypce do cięcia płytek), przyjemna, ale dość benedyktyńska – w ciągu 6 godzin ułożyłam około 1 metra kwadratowego. Aż tyle, bo nasz „szef” – Lubosz Karwat powtarzał jak mantrę „duże kawałki” 😉

Jeżeli w ciągu najbliższego tygodnia będziecie w Krakowie, w okolicy ronda Mogilskiego, możecie przyłączyć się do układania mozaiki. Nie musicie mieć wolnych 6 godzin, nie trzeba się wcześniej nigdzie zgłaszać. Wystarczy przyjść i dosiąść się, na tyle czasu, ile macie.

Tylko ubierzcie się ciepło – pod rondem strasznie wieje 😉

Układanie potrwa prawdopodobnie do czwartku (chyba, że wcześniej zabraknie murku do obłożenia kamieniem 😉 ), codziennie, między 9. a 17. W piątek mozaika zostanie oczyszczona i zaimpregnowana. A w sobotę – uroczyste zakończenie i impreza 🙂

DSCN3243

Pozostawić swój znak, na rondzie Mogilskim w Krakowie

Maj 11, 2013 1 komentarz

Biliście kiedyś rekord Guinnesa? Jeżeli jeszcze nie, to macie szansę (jeżeli jesteście blisko Wawelu lub zamierzacie być, w niedalekiej przyszłości). Jeżeli już tak, możecie spróbować jeszcze raz.

Już za trzy tygodnie rozpocznie się druga część akcji „Wyspiański na Mogilskim”. Tym samym dokona się dzieło, które zostało zapoczątkowane w ubiegłym roku – przejście podziemne pod rondem Mogilskim w Krakowie zostanie udekorowane mozaiką z kamieni naturalnych.

We wrześniu 2012 roku powstała pierwsza jej część, o powierzchni 22 metrów kwadratowych. Druga część projektu będzie miała 85 mq. Trzeciej nie będzie, zatem jeżeli ktoś chce uczestniczyć w ozdobieniu tego miejsca, nie może się wahać.

A co ma z tym wspólnego Guinnes i jego księga rekordów? Jeżeli wszystko przebiegnie zgodnie z planem, zostanie pobity rekord – będzie to największa mozaika, ułożona przez największą ilość osób, w najkrótszym czasie.

Jeżeli jednak nie interesuje Was bicie rekordów, niech zachęci Was do udziału coś innego – każdy, kto przyjdzie pod rondo i przyklei kawałek kamienia do mozaiki, będzie miał udział w stworzeniu dzieła sztuki, które przetrwa, mam nadzieję, wieki. Jak często macie taką możliwość?

Układanie mozaiki jest zaplanowane między 1. a 8. czerwca, od 9.00 do 17.00. W tym czasie każdy chętny będzie mógł popracować nad obrazem. Wszelkie materiały będą zapewnione i dostępne na miejscu. Nad wszystkim będą czuwać organizatorzy i wolontariusze, ktorzy przypilnują, by efekt końcowy był zgodny z zamierzonym 😉

Aby wziąć udział w układaniu, nie trzeba się nigdzie wcześniej zgłaszać. Wystarczy po prostu przybyć pod rondo Mogilskie. Ale można się zaangażować bardziej – można zostać wolontariuszem. Chętne osoby pełnoletnie mogą zgłaszać się mailowo, pod adresem: marketing@um.krakow.pl. Wcześniejsze doświadczenie z mozaikami nie jest wymagane.

Sprawcami akcji są, podobnie jak w ubiegłym roku, Małgorzata Jantos – wiceprzewodnicząca Rady Miasta Krakowa i Lubosz Karwat – artysta-plastyk. To on zaprojektował wzór mozaiki, inspirowany motywami kwiatowymi stworzonymi przez mistrza Wyspiańskiego.

Organizatorami wydarzenia są Urząd Miasta Krakowa, Krakowskie Biuro Festiwalowe i Pracownia Lubosza Karwata. Stoi za akcją również grono sponsorów (a wśród nich m.in. Ceramika Paradyż) i patronów medialnych.

Tak było w ubiegłym roku. Jak będzie w tym – mam zamiar przekonać się już za 3 tygodnie. Tym razem już w bardziej twórczy sposób, niż tylko będąc biernym obserwatorem z aparatem 😉 Nie mogę przegapić okazji pozostawienia cząstki siebie w Krakowie.

mozaika na mogilskim

Sztuka zeszła pod rondo – mozaika na Mogilskim

Wrzesień 12, 2012 1 komentarz

Niewiele brakowało, a spóźniłabym się i ominęłaby mnie okazja zobaczenia, jak sztuka powstaje na ulicy. Bo mozaika w części podziemnej ronda powstawała w szybszym tempie niż przewidywano.

W przejściu pod Rondem Mogilskim w Krakowie, na jednym z niskich murków, od poniedziałku, 11. września powstaje mozaika kamienna, z motywami kwiatowymi zaczerpniętymi z witraży Stanisława Wyspiańskiego.

Wybrałam się tam dziś po południu i zastałam niemal całkowicie ułożoną mozaikę. Choć jej stworzenie miało potrwać do piątku, potoczyło się to dużo szybciej – dzieło zostanie ukończone już jutro, a w piątek uczestnicy tego nietypowego wydarzenia będą mogli świętować. Szybsze niż planowane ułożenie mozaiki było możliwe dzięki dużemu zaangażowaniu mieszkańców Krakowa.

Na pomysł takiego wykorzystania przestrzeni pod rondem wpadła wiceprzewodnicząca krakowskiej Rady Miasta – Małgorzata Jantos. Zaraziła ideą znajomego artystę, „pracującego w kamieniu” i tworzącego mozaiki  – Lubosza Karwata. To on stworzył projekt kompozycji i on, wraz z 20 przeszkolonymi wolontariuszami, nadzorował wykonanie dzieła.

Z obojgiem miałam okazję dziś porozmawiać.

Kwiecista mozaika z kamienia naturalnego w kilku kolorach zajęła powierzchnię 22 metrów kwadratowych. Gdy oglądałam ją i fotografowałam, była już niemal w całości ułożona – pozostało wypełnienie kilku detali – ale jeszcze nienaturalnie szara. Jutro zostanie ona wyczyszczona z pyłu i resztek kleju oraz pokryta impregnatem, który pogłębi kolor (wówczas obraz pokaże pełnię swojej urody) i uczyni jej powierzchnię odporniejszą na graffiti.

Swój udział w ułożeniu kompozycji mógł mieć każdy, kto znalazł się wczoraj lub dziś pod rondem Mogilskim. Wśród układających znaleźli się zarówno przypadkowi przechodnie jak i ci, którzy przyszli specjalnie po to, by tworzyć mozaikę. A każdy z nich otrzymał dyplom potwierdzający udział w przedsięwzięciu. Zainteresowanie współkreowaniem obrazu było tak duże, że nie ma już nadziei na dołączenie do tego grona jutro.

Choć sam proces ułożenia mozaiki przebiegł bardzo szybko, przygotowanie do realizacji zamierzenia trwało zdecydowanie dłużej. Aż pięciu miesięcy potrzeba było, aby załatwić wszystkie formalności.
Na szczęście nie zniechęciło to ani Małgorzaty Jantos ani Lubosza Karwata. Planują oni, że w sąsiedztwie kwiecistego motywu pojawi się w przyszłości kolejna mozaika, inspirowana autoportretem Wyspiańskiego.
Pomysłodawczyni kompozycji pod rondem ma nadzieję, że będzie to początek wykorzystania tej przestrzeni jako miejsca dla innych form miejskiej sztuki.