Archiwum

Posts Tagged ‘Mutina’

Imitacje płytek marokańskich

Listopad 9, 2012 4 komentarze

Pytanie Pana Kacpra, które zadał mi 2 dni temu, choć zapewne nie było to jego intencją, w pewien sposób przywołało mnie do porządku.

Bo wspomniałam o tym, że imitacje płytek marokańskich, cementowych były bardzo popularne podczas Cersaie, ale nie wspomniałam już potem o nich szczegółowo.

Dlatego dziś – krótki przegląd 3 takich kolekcji, pokazywanych jako nowość lub odświeżana nowość we wrześniu w Bolonii. Łączy je jedno – wszystkie mają klasyczny format – 20×20.

1900 z fabryki Vives. Seria nie nowa. Ale została niedawno nieco podrasowana, wzbogacona i jako bardzo wpisująca się w aktualne trendy, była intensywnie prezentowana na targach (na pierwszym zdjęciu – fragment targowej ekspozycji). I dobrze.

To seria bardzo wiernie nawiązująca do klasycznych, cementowych płytek. A jednocześnie – bardzo bogata.

Ma aż 16 kolorów płytek podstawowych i 20 różnych wzorów dekoracji.


Prawie tak samo bogata, ale za to inna pod względem świeżości i odwzorowania klasyki jest seria Azulej z Mutiny. To zupełna nowość. Została w tym roku zaprojektowana przez Patricię Urquiolę. I jak to
często bywa w przypadku tej projektantki, marokańskie pierwowzory były tylko punktem wyjścia do jej rozważań na zadany temat. Zatem to, co na pierwszy rzut oka wydaje nam się być imitacją płytek cementowych, przy skrupulatnym obejrzeniem okazuje się być pełne motywów typowych dla Urquioli, ale nietypowych dla tego wzornictwa – na przykład – motywy koronki.

Kolorystyka płytek podstawowych jest tutaj dużo bardziej oszczędna – są tylko trzy barwy – biała, szara i niemal czarna.

Nieco więcej dzieje się w dekoracjach – pojawiają się tam odcienie beżowe, brązowe, niebieskie, ale i tak – jest pod tym względem bardzo spokojnie – jak na produkt, który nawiązuje do marokańskich wpływów na południu Hiszpanii.


I na koniec – last but not least – Eternia z Ape.

To już seria ultra prosta – tylko 4 wzory dekoracji. Niektóre z nich mają więcej niż jedną wersję kolorystyczną. Płytek podstawowych, jednokolorowych – nie stwierdzono 😉

Dwie czerwone kropki dla kolekcji z Mutiny

Marzec 22, 2012 Dodaj komentarz

Serie Phenomenon i Pico, firmowane przez Mutinę, zostały nagrodzone prestiżowymi wyróżnieniami Red Dot  Award 2012 w kategorii na najlepszy design produktu.

Konkurs Red Dot Design Award istnieje od 1955 roku. W obecnej edycji, do rywalizacji, w 19 różnych kategoriach, zgłoszono ponad 4.500 projektów i koncepcji projektowych.

W przeszłości, czerwone kropki, otrzymywały płytki takich producentów jak  Royal Mosa czy Villeroy&Boch.

Na zdjęciu poniżej – mozaika Honey Comb z kolekcji Phenomenon

Bracia Bouroullec dla Mutiny

Wrzesień 26, 2011 1 komentarz

Seria: Pico
Producent: Mutina, Włochy

Ronan i Erwan Bouroullec – dwóch braci, projektantów, stworzyło jedną z najnowszych kolekcji Mutiny – serię Pico, której premiera miała miejsce na targach Cersaie.

Kolekcja występuje w 3 podstawowych kolorach (blanc, terre, gris) i w trzech podstawowych formatach – 120×120, 60×120 i 60×60. Oraz w dwóch teksturach – down i up.

Down to płytka, której powierzchnia została naznaczona siatką wgłębionych punktów. Mogą one być w kolorze całej płytki lub zapuszczone niebieskim lub czerwonym kolorem.

Up to wersja „odwrotna” – powierzchnia płytki jest usiana rzędami wypukłych punkcików. Wersja Up występuje we wspomnianych 3 kolorach podstawowych, oraz w dodatkowych kolorach – beżowym, czerwonym i niebieskim.

Poza trzema głównymi formatami, kolekcję uzupełniają mozaiki w dwóch kształtach – w formie cegiełek oraz kółek. Zaplanowano również stopnice i cokoły.

Cała seria jest bardzo surowa, ascetyczna, niemal szorstka w odbiorze. Zapewne spodoba się wielu architektom.

Kolejni dizajnerzy dla Mutiny

Sierpień 13, 2011 Dodaj komentarz

Wiadomo już, czyjego autorstwa kolekcje płytek Mutina zaprezentuje podczas targów Cersaie 2011. Po tym, jak dwa lata pod rząd, sukcesy odnosiły kolekcje Patricii Urqioli, fabryka pozwoliła realizować swoje wizje kolejnym projaktantom. Będą to dwie autorskie projekty, a ich autorami są:

Bracia Ronan i Erwan Bouroullec, o których stało się głośno, gdy w 1997 roku zaprezentowali na targach w Paryżu projekt mebli kuchennych pod nazwą „Disintegrated Kitchen”. Ostatnio stworzyli kolekcję łazienkową pod marką Axor, Hansgrohe.

Rodolfo Dordoni, który urodził się i skończył architekturę w Mediolanie i ma na swoim koncie między innymi projekty budynków mieszkalnych, użyteczności publicznej oraz łodzi i armatury.

Efekty ich pracy będzie można zobaczyć już we wrześniu, w Bolonii.

Phenomenon – zjawiska naturalne

Sierpień 10, 2011 Dodaj komentarz

Seria: Phenomenon
Producent: Mutina, Włochy

Udana współpraca firmy Mutina z hiszpańską projektantką Patricią Urquiolą zachęciła fabrykę do podjęcia kontaków z kolejnymi dizajnerami. Jednym z nich jest japoński projektant Tokujin Yoshioka. Ten zdobywca wielu nagród, twórca słynnego papierowego krzesła Honey-pop, po raz pierwszy postanowił zmierzyć się z ceramiką.
Zapewne nie bez powodu jego pierwsza kolekcja płytek powstała pod marką Mutina – ten producent pozwala na bardzo dużą swobodę twórczą, dzięki czemu mają szanse powstawać kolekcje tak awangardowe, jak Phenomenon.

Projektant chciał w tym produkcie oddać charakter zjawisk, które zachodzą w przyrodzie – deszczu, śniegu, efektu działań pszczół. A jednocześnie poprzez zastosowanie kolorystyki, która została wyprana z barw, pokazał te zjawiska w zupełnie nowej perspektywie.

Seria ta jest bardzo nowoczesna i oszczędna. Płytki podstawowe mają tylko 2 formaty (40×80 i 80×80), dwa kolory (biały i szary) oraz dwa rodzaje wykończenia (Snow A i Snow B – oba, jak nazwy na to wyraźnie wskazują, nawiązują do faktury śniegu – jeden z nich, na zdjęciu u góry). Brak jest typowych dekoracji. Tym co przyciąga uwagę są mozaiki. Mają również minimalistyczny charakter. Niektóre z nich, ze względu na swoją wielopłaszczyznowość, dodają kolekcji gry światłocieniem.

Mozaiki do Phenomenonu są w trzech kształtach. Pierwszy z nich – Rain (na zdjęciu obok), to drobne paski, o wymiarze 0,5×25 centymetrów. W zależności od tego, na co zdecyduje się klient, paski mogą być zupełnie płaskie, mieć wystające krągłości lub mieć ostre, nieregularne grzbiety. Drugi z kształtów – Honeycomb to plaster miodu (na zdjęciu na samym dole). Kostki mają rozmiar zaledwie centymetra. I tutaj można wybierać pomiędzy opcją płaską i wielopłaszczyznową. W porównaniu do dwóch pierwszych, trzecia z mozaik – rocka, o kostkach w formie płaskich, jednakowych prostokątów (0,5×1,8 cm) wydaje się być bardzo nudna.

Kolekcja jest bardzo chłodna, idealna do wnętrz nowoczesnych. Ale jej skromny urok przemawia nawet do kogoś, o kompletnie innym, od nowoczesnego, guście.

Nie tylko kwadratowe i prostokątne

Sierpień 2, 2011 Dodaj komentarz

Gdyby zapytać przeciętnego człowieka na ulicy, jakiego kształtu są płytki zapewne odpowiedziałby, że kwadratowe lub prostokątne. Bo w większości przypadków takie właśnie są. Ale na szczęście wyobraźnia projektantów sięga dalej.

Choć, zdaję sobie sprawę, proponowanie produktów, które tak bardzo odbiegają od standardów, może być ekonomicznym niewypałem. Jesteśmy przyzwyczajeni do tego, że płytki są prostokątne na ściane, kwadratowe na podłogę i już zamienienie tych ustaleń może być uznawane przez niektórych za ekscentryzm. Nawet zastosowanie, jako elementu dekoracyjnego, mozaiki o kostkach innych niż kwadraty może być dla niektórych osób nie do przyjęcia. A co dopiero mówić o płytkach podstawowych. Nie wątpię, że grupa odbiorców gotowych na takie produkty nie jest zbyt szeroka. Ale wynikać to może również z tego, że klienci nie zawsze wiedzą, że mogą wybierać w czymś innym, niż to, co mają jego sąsiedzi.

Kilka lat temu hiszpańska fabryka GaroGres zaprezentowała 3 kolekcje zupełnie nie-czworokątne – dwie z nich są na zdjęciu, poniżej.

 
Choć były to propozycje kolorowe i zabawne, najwyraźniej nie spotkały się z odpowiednim zainteresowaniem klientów. Dziś żadnej z tych kolekcji nie udało mi się znaleźć w katalogu fabryki.

Dobrze, że nie wszystkie nie-czworokątne płytki podzieliły ten sam los.

Najprostsze odstępstwo od kwadratowo-prostokątnej reguły można znaleźć w klasycznych płytkach, z basenu Morza Śródziemnego. W tym stylu dość popularne są płytki wpisane w kwadrat, w których ścięte są jeden, dwa lub cztery narożników, a w pustą przestrzeń wkomponowane są niewielkie kostki – ozdobne, lub po prostu w kontrastowym kolorze. Takie rozwiązanie, z użyciem płytek pięciokątnych zostało zastosowane w niebieskiej aranżacji z serii Racconti (Marca Corona).

Nieco inną wariację na temat płytek czworokątnych można znaleźć np. w fabryce Natucer. Ten hiszpański producent proponuje kafle, które byłyby kwadratami lub prostokątami, gdyby nie miały zaokrąglonych rogów. Tak niecodziennie wykończone narożniki wypełnia się specjalnymi elementami, w formie czterograniastych gwiazdek. Tak jak na zdjęciu serii Cottostone.

Od niedawna pewną popularnością cieszą się również płytki sześciokątne, w formacie zbliżonym do 60×60. Pojawiły się one między innymi w ofercie hiszpańskich fabryk Aparici i Apavisa – w obu tych przypadkach imitują kamień naturalny obrobiony w taki właśnie kształt.
W zupełnie innymi kierunku poszła włoska fabryka Mutina, która choć również proponuje duże sześciokąty, w kolekcji Déchirer, to jednak ich charakter jest zupełnie inny – nowoczesny, betonowy.

Sam pomysł, aby płytkom nadawać sześciokątne kształty nie jest nowy. Nie od dziś taką formę mają płytki produkowane ręcznie, z glinki – na przykład te, które robi włoska manufaktura – Fornaci Baglioni, specjalizująca się w tradycyjnym, ręcznie wytwarzanym cotto.

Ten rodzaj materiału, dzięki prostej metodzie formowania, pozwala na stosowanie kształtów i rozmiarów, w przy których nie jest konieczne branie pod uwagę najbardziej ekonomicznego wykorzystania linii technologicznych. Dzięki temu i dzięki całym wiekom tradycji, płytki z tradycyjnego cotto mają czasami tak różnorodne kształty. Oczywiście, są wśród nich i nudne kwadratowe i prostokątne, ale można znaleźć również różnego rodzaju romby, sześciokąty, ośmiokąty albo nawet bardziej wymyślne formy jak ta, nazywana „jaskółczym ogonem” (na zdjęciu poniżej – produkt włoskiej firmy Ar.Ce.A – Cotto Vietrese, Coda di Rondine)

Innym rodzajem nie-kwadratowych i nie-prostokątnych płytek, są okładziny, które mają w założeniu imitować pikowaną skórę. Ma takie, między innymi, w swojej ofercie, polska firma Dunin.

Zarówno w przypadku serii Carat, pokazanej na zdjęciu, jak i w innych tego typu kolekcjach, innych producentów, efekt pikowanej skóry osiąga się poprzez ułożenie płytek podstawowych (np. w kolorze białym), w formie nieco wypukłych rombów ze ściętymi narożnikami, wraz z małymi, ozdobnymi kostkami. Użycie tego rodzaju płytek gwarantuje, że powstanie niebanalne i przyciągające uwagę wnętrze.

Podobnie jest w przypadku kolejnej kolekcji, wykorzystującej kształty inne niż czworokątne – Unico, od włoskiego producenta Petracer’s. Ta seria podłogowa świetnie pokazuje, jak ciekawie może wyglądać odejście od kwadratów i prostokątów. Unico składa się z dwóch rodzajów płytek – wydłużonych paneli, ze specjalnie wyciętymi zakończeniami i obłych łączników, które do tych zakończeń pasują. Urokowi serii dodaje na pewno faktura powierzchni i rodzaj szkliwa, które nasuwają skojarzenie z zamkami czy dworkami – oryginalny produkt dla tych, co szukają niesztampowych rozwiązań.

Bo czasami warto uciec od tego, co standardowe, typowe i powszechne…

Na zdjęciu u samej góry – płytka sześciokątna z serii Neocountry, Apavisa, Hiszpania.

Bas-Relief – koronki na ścianie

Lipiec 19, 2011 Dodaj komentarz

Seria: Bas-Relief
Producent: Mutina, Włochy

Patricia Urquiola – Hiszpanka, będąca architektem i designerem, w 2009 roku stworzyła dla włoskiej firmy Mutina kolekcję gresów Déchirer, która okazała się wielkim sukcesem – zarówno wzorniczym jak i handlowym. Nieszablonowe dekoracje do tego stopnia spodobały na rynku, że znalazły swoich naśladowców – motyw został skopiowany przez firmę Apavisa.

Udany mariaż oryginalnego wzornictwa z płytkami skłonił obie strony do kontynuowania współpracy. Dzięki temu powstała m.in. kolejna kolekcja firmowana przez Urquiolę – Bas Relief.

Jak często bywa w Mutinie, seria ma bardzo ograniczoną, ascetyczną kolorystykę – występuje tylko w 3 kolorach – białym, czarnym i beżowo-różowym, który nawiązuje odcieniem i nazwą do kosmetycznego pudru.

Podstawą kolekcji są płytki, zaprojektowane z myślą o używaniu ich zarówno na podłodze jak i na ścianie, nazwane Code-Relief. Mają one najbardziej „spokojną” fakturę – mają zaledwie odciśnięte drobne wgłębienia.

Jednoznacznie ścienne zastosowanie mają pozostałe elementy kolekcji – Cloud-Relief (na zdjęciu u góry), Garland-Relief (na zdjęciu u dołu) i Patchwork-Relief. Użycie ich na podłodze nie jest wykluczone z powodu materiału z jakiego są wykonane (cała kolekcja jest gresowa), ale z racji głębokiej, koronkowej struktury, którą mają dekoracje ścienne.

To zdecydowanie nie jest płytka dla tych, którzy lubią zadawać pytanie: „Jak to czyścić?”. Ale, moim zdaniem, czasami warto przełożyć walory estetyczne, wzornicze, nad użytkowymi. Tym bardziej, że, moim zdaniem, Bas-Relief, gdy na nią popatrzeć, broni się sama.

Niestety, kolekcja jest tak świeża, że nie można jej jeszcze zobaczyć na stronie producenta.