Archiwum

Posts Tagged ‘Kino Kijów’

M jak Mozaika

Wrzesień 13, 2014 Dodaj komentarz

Ten tydzień sponsorowała mi literka M. M jak Mozaika.

Najpierw był Mehoffer na Mogilskim. Akcja zakończyła się wczoraj, a ja jestem bogatsza o bezcenne doświadczenia. Już wiem, że fugowanie łupanej mozaiki z kamienia zaprawą klejową jest dużo trudniejsze niż fugowanie regularnej mozaiki szklanej fugą epoksydową.

A oto fragment wykończonej mozaiki. Z tym kwiatkiem miałam bardzo dużo do czynienia – ułożyłam jego spory kawałek, potem uczestniczyłam w fugowaniu i impregnacji.

 

20140912_103711

 

A dziś byłam na spotkaniu, które dla mnie było bardzo ciekawe. Kiedy pisałam o mozaikach w Kinie Kijów Centrum, nie sądziłam, że kiedyś będę mogła spotkać się i porozmawiać z osobami, którym te dekoracje zawdzięczamy – prof. Krystyną Zgud-Strachocką i prof. Witoldem Cęckiewiczem.

Okazją do tak wyjątkowego wydarzenia było zakończenie prac renowacyjnych, moim zdaniem, najpiękniejszej mozaiki krakowskiej – kompozycji pt. „Kosmos”, znajdującej się w holu kina.

Prace konserwatorskie przeprowadzali wspólnie – Pracownia Lubosza Karwata i Renbar mosaic atelier, przy wsparciu Fundacji Architektury i Ceramiki Paradyż. Dziś te prace zostały oficjalnie zakończone i odsłonięto pamiątkową tablicę. Dokonali tego razem – Iwona Filipczak z Paradyża oraz Ryszard Rutkowski – prezes Apollo Film – firmy zarządzającej kinem.

kinokijow1

Wcześniej jednak o powstaniu samego budynku kina opowiadał jego architekt – Witold Cęckiewicz. Nie wiedziałam wcześniej, że mozaika na zewnętrznej elewacji, na tyłach kina, powstała wbrew intencjom inwestora czyli władzy ludowej. A jej twórca musiał użyć wybiegu, by zrealizować swój projekt. Nie sposób było się nie uśmiechnąć, słuchając o tym, jak mozaika powstawała za specjalnie zawieszoną zasłoną, a robotnicy, którzy ją układali, zostali zobowiązani do dyskrecji, którą wspierać miały napoje alkoholowe, przynoszone im w teczce przez architekta 🙂

Krystyna Zgud-Strachocka opowiadała z kolei, jak wymyśliła, że wnętrze budynku upiększy mozaiką ceramiczną i jak potem przez osiem miesięcy, w zakładzie ceramicznym w Łysej Górze wytwarzała poszczególne elementy. Patrząc na tę kobietę drobnej postury, trudno uwierzyć, że pracowała samotnie, formując i szkliwiąc spore kawałki ceramiki. Na dodatek w pracowni, w której powstawała mozaika, jej twórczyni musiała również mieszkać, sypiając na polowym łóżku, bo w okolicy nie było hotelu ani żadnego innego dostępnego noclegu.

Po części oficjalnej była chwila czasu, by spokojnie porozmawiać z gośćmi. Wykorzystałam okazję i zapytałam Panią Krystynę czy mozaika w hotelu Polonia wyszła spod jej rąk. Nie, ale jak wyjaśniła mi, po tym jak zrobiła dekorację dla Kina Kijów, jej technika była wykorzystywana przez innych twórców i była w pewnym okresie dość „modna”.

To było bardzo ważne dla mnie spotkanie, bo „Kosmos” jest moją ulubioną krakowską mozaiką. I zapewne nie zdarzy mi się druga okazaja ku temu by spotkać i porozmawiać z jej autorką, i z człowiekiem, który stworzył tak ciekawy architektonicznie budynek.

kinokijow2
Mam również zdjęcie z Panią Krystyną, niestety, musiałam jej obiecać, że ta fotka pozostanie wyłącznie w moim prywatnym archiwum 😉

Mozaika w Kinie Kijów w przyszłym roku skończy 50 lat. Tak wygląda owa dama w średnim wieku, po renowacji. Jeszcze piękniejsza, błyszcząca, o bardziej wyrazistych kolorach.

kinokijow5

kinokijow4

kinokijow3

Mam nadzieję, że mozaika, którą układaliśmy pod rondem Mogilskim, też przetrwa minimum 50 lat 🙂

Reklamy

Mozaika z Kina Kijów

Lipiec 8, 2012 1 komentarz

Po tym, jak Kino Kijów Centrum, za pośrednictwem jednego ze swoich pracowników, przekazało mi informację, o możliwości fotografowania mozaiki na ścianie ich holu, wreszcie znalazłam wolną chwilę, aby wybrać się do tego obiektu.

Z radością zauważyłam, że zniknął ze ściany „zakaz fotografowania”.

A oto fragmenty mozaiki ceramicznej z krakowskiego Kina Kijów:


Więcej o ceramicznych mozaikach w Kinie Kijów Centrum – w notce z maja.

Kategorie:różne Tagi:

Kino Kijów nie zakazuje :)

Maj 29, 2012 1 komentarz

Z prawdziwą przyjemnością prostuję to, co pisałam w poprzedniej notce.

Kino Kijów w Krakowie nie ma nic przeciwko temu, aby przychodzić i fotografować mozaikę ceramiczną na ścianie.

Znak „zakaz fotografowania” dotyczy tylko rejestrowania w sali kinowej. Podczas mojej wizyty w kinie przekazano mi błędne informacje, które właśnie dziś zostały sprostowane.

Mozaika na wewnętrznej ścianie jest przedmiotem dumy kina i nie ma żadnych przeszkód, żeby przyjść, sfotografować.

Zatem, w wolnej chwili wybiorę się do kina ponownie, by już całkiem legalnie kontynować swoją fotograficzną działalność. Zatem już niedługo – więcej zdjęć tego unikalnego obiektu.

A przy okazji dowiedziałam się również, że jeszcze tego lata kino Kijów planuje gruntowne czyszczenie i renowację mozaiki.

Kategorie:różne Tagi:

Ceramiczne obrazy w kinie Kijów

Maj 24, 2012 2 Komentarze

Jeśli mieszkając lub będąc w Krakowie macie ochotę wybrać się do kina, wybierzcie się do kina Kijów Centrum. I wcale nie dla nowoczesnego sprzętu do projekcji czy wygodnych foteli.

W holu kina jest coś, czym nie może się pochwalić ani żaden multipleks ani nawet lubiane przeze mnie kino Ars.

To ceramiczna kompozycja na wewnętrznej ścianie.

Niestety, przyznaję z bólem serca, że zdjęcia te zrobiłam całkowicie nielegalnie 😉 Dlatego uwieczniłam zaledwie niewielki fragment tego unikalnego dzieła. Całość ma kilkadziesiąt metrów kwadratowych powierzchni i układa się na kilku płaszczyznach. I jest naprawdę monumentalna i robi ogromne wrażenie – formą, mnogością barw. Jest zdecydowanie piękna.

Kiedy wykonałam pierwsze 3 fotografie, zauważyłam znak „zakaz fotografowania”, przymocowany do płyt w dalszej części ściany. Zatem grzecznie poszłam zapytać czy zakaz dotyczy tylko sali kinowej, do której wejście znajdowało się nieopodal znaku czy ściany, również. Ściany, również… Nie miałam w sobie na tyle tupetu aby kontynuować swoje zakazane działania 😉 Ale jednocześnie – nie skasowałam zrobionych zdjęć i nie mam moralnych obiekcji, publikując je tutaj.

Zatem jeszcze tylko dwa zbliżenia.

Ta specyficzna mozaika, składająca się ze sporych (przynajmniej jak na owe czasy), przestrzennych płyt ceramicznych została zaprojektowana przez Krystynę Zgud-Strachocką. Powstała w roku 1965, w zakładzie ceramicznym „Kamionka” w Łysej Górze koło Brzeska, przy użyciu metody, która dziś, w branży płytek jest nazywana „podwójnym wypałem” – płyty formowano, wypalano, potem szkliwiono i jeszcze raz wypalano. Aby nie pomylić ich ułożenia, były podczas produkcji numerowane na odwrocie.

To nie jedyny mariaż z ceramiką, jaki można obejrzeć przy okazji wizyty w kinie Kijów. „Na plecach” budynku, czyli na elewacji przeciwnej do frontowej, jest mozaika z niewielkich, z kolei zupełnie płaskich płytek ceramicznych, zaprojektowana przez Witolda Cęckiewicza – głównego projektanta budynku kina. To jednak zupełnie inna kompozycja – materiałem twórczym stały się proste, industrialne kostki ceramiczne.

P.s. Zakaz fotografowania wewnętrznej mozaiki uważam za co najmniej dziwny. W wolnej chwili zapewne zapytam dyrekcję obiektu dlaczego nie zgadza się na uwiecznianie dzieła sztuki, które szczęśliwym trafem znalazło się w jej władaniu, choć raczej nie do niej należą prawa autorskie.