Archiwum

Posts Tagged ‘Kaleido’

9 kolorów to za mało

Październik 14, 2014 Dodaj komentarz

Do takiego wniosku doszedł ktoś w fabryce Saime i na Cersaie zaprezentowano kolejne dwa nowe kolory – moka i fango.

 

Jak łatwo się domyślić, fango to ta jaśniejsza:

nowe kaleido

Podoba mi się ten pomysł. Do tej pory w serii Kaleido był jeden brąz, który był raczej rudawy. Nie mam nic przeciwko rudościom, ale dobrze jest mieć do zaproponowania przyjemny, czekoladowy brąz.

Póki co, w obu kolorach jest na razie jeden rozmiar – 30×60,  w dwóch wykończeniach – naturalnym i lapatto.

Ale jak znam Saime, to na pewno nie koniec 😉

Kategorie:nowości Tagi: ,

Kaleido się rozwija

Wrzesień 3, 2012 Dodaj komentarz

Pod koniec ubiegłego roku pisałam o tym, że Kaleido z Saime SanProspero zostało wzbogacone o wersję strukturalną – Roc (na zdjęciu obok). Tymczasem okazuje się, że na tym rozwój kolekcji się nie skończył – właśnie, po fabrycznym urlopie, została ona „doposażona” o kolejne kolory – Cappuccino i Mandorla.

Oba te kolory można zobaczyć na stronie internetowej producenta, ale znajomi z fabryki ostrzegli mnie, że zdjęcia w Internecie (poniżej – kolor Cappuccino w fabrycznej aranżacji) nie do końca oddają prawdziwe kolory nowych płytek. Już za 3 tygodnie będę mogła porównać to co na ekranie komputerowym z rzeczywistym wyglądem płytek – bez wątpienia nowe płytki będą prezentowane w Bolonii.

Rozszerzanie już istniejącej serii to właściwie typowe postępowanie w Saime. Ich kolekcje, jeżeli spotykają się z pozytywną reakcją rynku, często ewoluują. Przykładem jest Maxima – seria, która na początku istniała w zaledwie 5 wersjach kolorystycznych, a dziś ma już 17 odmian.

A Kaleido jest zdecydowanie jedną z bardziej trafionych kolekcji tego producenta – przynajmniej w Polsce.

Kategorie:nowości Tagi: , ,

Kaleido będzie miało szorstką siostrę

Grudzień 14, 2011 1 komentarz

Zaledwie kilka dni temu wspominałam, że Kaleido (na zdjęciu obok), od Saime Sanprospero dobrze się sprzedaje w Polsce. Tymczasem producent postanowił dodatkowo wzbogacić kolekcję, aby stała się ona jeszcze bardziej atrakcyjna.

Pod koniec stycznia przyszłego roku zejdzie z produkcji Kaleido Roc – płytka antypoślizgowa. Fabryka wykorzystuje nomenklaturę jak z innej swojej serii – Luserny, w której słówko „roc” oznacza płytki o wyraźnej strukturze.

Podobnie jak w przypadku Luserny, wersja antypoślizgowa będzie miała parametr R11 (dla obutej stopy) i parametr C (dla stopy bosej). To oznacza, że będzie można te płytki używać w każdym miejscu basenu, pod prysznicami itd.

Choć kolekcja Kaleido obecnie występuje w siedmiu formatach, póki co, płytka strukturalna będzie produkowana tylko w rozmiarze 30×60 – w wersji rektyfikowanej i nierektyfikowanej, w siedmiu kolorach.

Jak będzie wyglądała nowa płytka w serii, można zobaczyć poniżej, na przykładzie koloru grigio.

Chroma – ulepszone Kaleido?

Grudzień 1, 2011 Dodaj komentarz

Seria: Chroma

Producent: Saime Ceramica, Włochy

O tej kolekcji chciałam napisać zaraz po targach w Bolonii. Bo podejrzewam, że odniesie ona sukces w Polsce. Ale chciałam poczekać, aż gotowe będą „fabryczne” aranżacje, które mogłabym pokazać przy okazji notki.

Niestety, okazało się, że fabryczny dział marketingu trochę się ociąga. Zatem dwa miesiące po zakończeniu targów, nadal musi wystarczyć niezbyt udolne, moje, amatorskie zdjęcie.

Zatem, póki nie pojawią się materiały reklamowe do tej właśnie kolekcji – kilka słów.

Chroma jest w pewnym sensie odpowiedzią na reakcję rynku na inną, wcześniejszą kolekcję tego producenta – Kaleido (na zdjęciu u góry). Ta seria gresów barwionych w masie cieszy się uznaniem klientów. I, moim zdaniem, całkiem zasłużenie. Płytki te mają niezłą cenę – jak na tego rodzaju włoski produkt. Poza tym, po prostu, podobają się. Ale pojawiały się również sygnały od klientów, że podobałyby się jeszcze bardziej, gdyby nie paski, które są „namalowane” na jej powierzchni.

I tak powstała Chroma. Kolorystyką w pewnym stopniu przypomina swoją poprzedniczkę. Ma również, tak jak Kaleido, błyszczące drobinki kwarcu na powierzchni. Podobna jest też faktura płytki. Ale Chroma jest niemal monokolorowa. Nie ma już pasków, jest niemal jednolity kolor płytki.

W wersji naturalnej kwarc delikatnie połyskuje. W wersji lappato błyszczy już cała płytka. I zdecydowanie płytki półpolerowane są atrakcyjniejszymi, w tej kolekcji.

Jeszcze niedawno, podczas Cersaie, Chroma miała tylko jeden format – 30×60 i 6 kolorów – biały, czarny oraz beże i szarości. Zaraz po targach zapadła decyzja o poszerzeniu serii o większy rozmiar – 60×60.  Niestety, na to, aby oba rozmiary były dostępne w Polsce, przyjdzie jeszcze nieco poczekać – ich termin produkcji został określony na grudzień.

Kategorie:nowości Tagi: ,