Archiwum

Posts Tagged ‘Cifre’

Montblanc dla kochających niebieski ;)

Czerwiec 11, 2014 Dodaj komentarz

Seria: Montblanc
Producent: Cifre, Hiszpania

montb80% znajomych z branży wie, że lubię kolory turkusowe i morskie, więc jeżeli w ich stajniach pojawia się kolekcja zahaczająca o takie barwy, szybko jestem o tym informowana. Tak właśnie kilka tygodni temu zostałam poinformowana o MontBlanc z Cifre. A niedawno zobaczyłam ją na żywo (na zdjęciu obok) i mogę śmiało powiedzieć – śliczny kolor 😉 Ładniejszy niż wydawał się w katalogu.

Cała seria jest w stylu, jaki bardzo lubie – stara ceramika, z dekoracjami nawiązującymi do tradycyjnych płytek ceramicznych. Format może nie najmodniejszy – zaledwie 20×50, ale dzięki temu seria jest stosunkowo tania. I do tego podłoga jak stare cotto.

Trochę mi ta kolekcja przypomina Antico z Paradyża, ale Antico ma nietrafioną, moim zdaniem, podłogę, więc wolę Montblanc 🙂 Szczególnie, że mają zbliżony pułap cenowy.

Ściana jest w 6 kolorach (beż, brąz, biały, ulubiony, czarny i szary), podłoga, w formacie 45×45 – w czterech. Do tego są dekoracje w stylu płytek cementowych – osobno na ściany i na podłogi, dekoracje kwiatowe – już tylko do montowania na powierzchniach pionowych oraz mozaiki.

montb3

montb2

montb3

Reklamy
Kategorie:nowości Tagi:

Dla najmłodszych

Seria: Play!
Producent: Cifre Group, Hiszpania

cifre_playNa targach w Walencji można było zobaczyć nową kolekcję z Cifre – Play!, która została stworzona z myślą o najmłodszych użytkownikach płytek ceramicznych.

Nie jest to na pewno pierwsza taka propozycja na rynku. Ale ilość elementów, jakie tworzą serię, sprawia, że może ona być zaliczana do najciekawszych wśród płytek dla dzieci. Na dodatek Play! wyróżnia się tym, że niektóre dekoracje mają fragmenty fluorescencyjne.

Bazą kolekcji jest jedna podstawowa płytka ścienna – biała, w formacie 25×75. Połączyć ją można z kilkunastoma kolorowymi płytkami podłogowymi. Ale prawdziwą wisienką na torcie jest ponad 30 rodzajów dekoracji – insert, listew i mozaik.

Wśród dekoracji są m.in. tablice, po których dzieci mogą pisać kredą, specjalne „miarki” do mierzenia wzrostu (dwa z trzech „mierniczych” wzorów są na zdjęciu poniżej).

cifre_play2

Dekoracje są podzielone tematycznie. Są pirackie, automobilowe, zwierzęce i gwiezdno-kosmiczne. Niektóre mają elementy świecące w ciemnościach.

Jak się wtedy prezentują można zobaczyć na filmie, przygotowanym przez fabrykę.

Na targach można było ten efekt zobaczyć na żywo – Cifre wydzieliło ze stoiska małe pomieszczenie, które zostało zamienione w dziecięcy pokój. Można było w nim zamknąć się, wyłączyć światło i zobaczyć jak płytki wyglądają w ciemnościach.

Zdaję sobie sprawę, że rynek płytek dla dzieci, w przestrzeni prywatnej, w Polsce, zapewne nie jest wystarczająco duży, by Cifre mogło myśleć o znaczącej sprzedaży dla klientów indywidualnych. Ale te płytki mają zdecydowanie większy potencjał – mogą być ozdobą sal zabaw dla dzieci, rozmaitych klubików, przedszkoli itp.

CIFRE_play-pirates

 

CIFRE_play-circuit

Concept – będzie betonowo?

Marzec 1, 2012 1 komentarz

Seria: Concept
Producent: Cifre Ceramica, Hiszpania

W kilku fabrykach, podczas Cevisamy, pojawiły się płytki imitujące szalowany beton. Ponieważ spotkały się z ciepłym przyjęciem, podejrzewam, że na następnych targach w Bolonii będzie takich propozycji więcej.

Jedną z takich, udanych serii był Concept z Cifre.

To beton nie tylko oszalowany, ale potem również odrobinę wygładzony – zdecydowanie inny od „zadziornego”, surowego  Flow z Mutiny.

Z jednej strony są to płytki, po których od pierwszego spojrzenia widać, czym były inspirowane. Z drugiej strony – są one łagodniejszą, mniej radykalną wersją imitacji betonu – w sam raz dla kogoś, kto nie chce wybrać kopii wprost – takiej, jak na przykład Concrete z Alelui. Mnie się podobają, nawet jeżeli nie do końca pasują do moich prywatnych wyobrażeń o wnętrzu.

Płytki są gresowe, rysunek na nich powstaje poprzez wydruk cyfrowy. Istnieją w jednym formacie – 60×60 i w dwóch kolorach. Ale niech nikogo nie zwiodą nazwy tych kolorów – white i grey. Płytki w obu kolorach są w odcieniach szarości.  „White” to po prostu jaśniejsza wersja „grey”.

Poza płytkami podstawowymi, w kolekcji znajdują się dwa rodzaje mozaikowych dekorów oraz jedna listwa. Oraz elementy specjalne – stopnice i cokół.

Zdjęcie aranżacji pochodzi ze strony Inspire by Cifre.

Jak za starych, dobrych czasów…

Październik 4, 2011 Dodaj komentarz

Program: Cautive
Producent: Cifre, Hiszpania

Oczarowały mnie ostatnio dwie dekoracje.

 A, przyznam się bezczelnie, nie jest już łatwo mnie oczarować czymkolwiek stworzonym z ceramiki. Są płytki, które mi się nie podobają, które mi się w różnym stopniu podobają, które mnie zachwycają, ale oczarowana bywam bardzo rzadko.

Ale udało się to dwóm dekoracjom z programu Cautive, produkowanego przez hiszpańską firmę Cifre – Decor Montella i Teramo.

Ten pierwszy wygląda jak złocona i tłoczona we wzorki skóra, która została przepikowana w romby, a miejsca, w ktorych krzyżują się przeszycia zostały wzbogacone stosownymi guzami. Pojedynczy dekor, to ukształtowany jak poduszka romb, o wymiarach 12×25 cm wraz z oddzielnym, okrągłym, wypukłym guzem, który wkleja się w otwór powstały w miejscu. w którym zbiegają się cztery rogi czterech płytek.

Teramo to z kolei kwadratowe dekoracje, o wymiarach 20×20, imirujące złotą, haftowaną w kwiatowe wzory tkaninę. One, ułożone razem, wyglądają z kolei jak obicie przepikowane jak kołdra.

Obie dekoracje nie należą do najtańszych okładzin ceramicznych – są wyceniane na sztuki i ich cena detaliczna powinna się wahać w okolicy 50 PLN. Ale za to, gdy tylko użyć nieco wyobraźni i stosownych dodatków, można dzięki nim wyczarować wnętrze, które przeniesie swoją lokatorkę w świat zacisznych i arcykobiecych buduarów.

Zabawna sprawa. Poglądy na temat stylu, w jakim ma być urządzona moja przestrzeń, mam ugruntowane – styl pałacowy nigdy nie był moim ulubionym. Zatem trudno jest mi wyobrazić samą siebie w pomieszczeniu wyłożonym, choćby w części, takimi dekorami. A mimo tego, jestem nimi oczarowana.

Dekoracje te to z jednej strony nowość, a z drugiej – już nie. W Bolonii były pokazane w tym roku pierwszy raz. Ale swoją premierę miały kilka miesięcy wcześniej, podczas targów w Walencji.

A pełny program Cautive można zobaczyć na specjalnej stronie jemu poświęconej. Warto jej się przyjrzeć, bo moim zdaniem, nie tylko Montella i Teramo są godne uwagi.