Archiwum

Posts Tagged ‘Cedir’

OSB w innej odsłonie

Grudzień 27, 2012 Dodaj komentarz

Seria: Koncept

Producent: Cedir, Włochy

koncept2Wspominałam o imitacji OSB z 14oraitaliana, zatem należałoby wspomnieć również o płytce czerpiącej z tych samych inspiracji, z innej fabryki. Koncept z ceramiki Cedir.

Podobnie jak w przypadku wspomnianego wcześniej truciolo, bez trudu można się zorientować co było inspiracją do stworzenia kolekcji.

Ale właściwie na tym kończy się podobieństwo między dwoma seriami tych dwóch włoskich producentów.

Koncept jest inny – pod względem wyrazistości rysunku, rozmiaru, kolorów i wykończenia powierzchni.

Patrząc na płytki z 14oraitaliana można się nabrać, można uznać, że to są sprasowane wióry drewniane. Koncept to interpretacja tego tematu.

Ma on aż 5 kolorów. Za to żaden nie przypomina tak przyjemnego i jasnego drewna, jak w truciolo. Są dwa odcienie szarości (jeden bardzo jasny, bliski bieli), jedna – niemal czerń i dwa ciepłe brązy – jasny i ciemny.

Podstawowym formatem serii jest 60×60 – występuje on w zarówno w naturze jak i w wersji lapatowanej. I ta wersja półpolerowana podobała mi się najbardziej. Najwyraźniej mam w sobie coś ze sroki i lubię, żeby się błyszczało 😉

Pavimento-Koncept-nero-lapp

W formacie 30×60 znajdziemy już tylko wersję naturalną.

Do serii zaprojektowano kilka dekoracji. Bardzo ciekawie wygląda mozaika przestrzenna, wyglądająca trochę jak współczesny pleciony płot.

Foto-Mosaico-3D-grigio

Reklamy
Kategorie:nowości Tagi: ,

Przez różowe okulary

Lipiec 24, 2012 Dodaj komentarz

Chyba powinnam zacząć od tego, że różowy to nie jest mój kolor. Jakoś nigdy mnie do niego nie ciągnęło. Ale wiem, że część klientek (bo nie spotkałam mężczyzny, który szukałby różu) szuka płytek w kolorach różowo-fioletowych.

I podobnie jak w przypadku notki o turkusowym umówmy się, że pod określeniem „różowo-fioletowy” kryją się różne odcienie i kolory: fioletowy, magenta, fuksja, eozyna, fiołkowy, liliowy, jagodowy, róż (zarówno indyjski jak i wenecki), koralowy, łososiowy, cyklamenowy a nawet morelowy – to wszystko kryje się dla mnie pod pojęciem „różowo-fioletowym” (czasami mawiam, że postrzegam kolory jak przeciętny mężczyzna i dla mnie burgund to napój 😉 )

Na początek – coś z Polski. Po różowo-fioletowe płytki można sięgnąć np. do Paradyża.
Seria Fasion jest w formacie 25×40 i ma płytki różowe w dwóch odcieniach – jasnymi delikatnym – rosa oraz ciemniejszym – coral.

Tylko jedna wersja kolorystyczna występuje w serii Vivida (format 30×60), ale za to w dwóch fakturach – gładkiej i strukturalnej.

Włoska Impronta ma coś w delikatnym różu – w kolekcji Bliss. Format 34×56, krawędzie – rektyfikowane. Szczególnie podobają mi się w tej serii dekory z motylami i listwy z wypukłymi kółkami (w aranżacji na zdjęciu)

Delikatny róż jest również w serii Chromie (format 20×40), w fabryce, którą lubię, również z powodu nazwy – Ceramica Monica. Uzupełnia go róż mocniejszy i dekoracje – geometryczne i kwiatowe.

Zdecydowanie większy format i bardziej „wściekły” róż znajdziemy w serii Vanity z Naxosu. Rozmiar – 32,5×97,7. A kolor Sharon powinien zaciekawić te mniej grzeczne dziewczynki.

Dla bardziej grzecznych jest w Vanity blady róż – Audrey, albo Viola Lavanda w serii Euphoria.

A co, jeżeli ktoś chce płytki w różowym, ale bardziej ekstrawaganckie? To warto sięgnąć po serię Uonuon z 14ora italiana, po różowo-czarne dechy – dla tych płytek mogłabym zaakceptować taką kolorystykę 😉

Prawdziwą kopalnią ciekawych różów jest oferta fabryki Fap. Taką kolorystykę znajdzie się m.in. w seriach MissFap, Fap Suite (na zdjęciu u samej góry), Vera (na zdjęciu poniżej).

Różowe płytki są również w kolekcji Armonia z Cedriru.

I w jej starszej siostrze – Vanity.

Jedną z moich ulubionych płytek w tej kolorystyce jest śliwkowa wersja klasycznych płytek z serii Liberty z Cisy. Kolor prugna nieco odstaje od poprzednich różowości. Jest spokojny, przygaszony i bardzo elegancki – w sam raz do klasycznych wnętrz.

Zupełnie inny klimat można uzyskać, wykorystując serie Blur czy Spoony z portugalskiej firmy Aleluia – w obu z nich coś różowo-fioletowego można znaleźć.

Spoony to seria wyrazista, o mocnym kolorze i formacie 20×50.

Blur w formacie 33,3×59,2 jest inny. Jeden z róży  w tej serii – Blush jest delikatny, rysunkiem przypominający tynk. Wygląd tych płytek kojarzy mi się z serią Venetia, która dopiero co została wycofana z oferty fabryki Marca Corona – główną różnicą jest to, że Blur jest błyszczący. Niestety, nie znalazłam aranżacji tej kolekcji w jasnoróżowym kolorze, zatem tylko zdjęcie pojedynczej płytki:

Jeżeli róż miały być tylko akcentem, można sięgnąć po mozaiki VetroVivo. W ich palecie barw są również kolory różowo-fioletowe. Efekt może wyglądać na przykład tak:

A jeżeli zamiłowanie do różowości bierze się z miłości do róż, można sobie rozesłać róże u nóg – wystarczą płytki Cote D’Azur z Carmen Ceramic Art.

Jak widać, różowo-fioletowych płytek jest bardzo wiele. Bo te, powyżej, to zaledwie część tych, które można znaleźć.

Turkusowe…

Maj 16, 2012 2 Komentarze

Nie da się ukryć – lubię turkusowy kolor. Turkusowy w dość szerokim pojęciu – aby nie urazić osób, które do nazw barw podchodzą bardzo rygorystycznie, umówmy się od razu, że pod pojęciem turkusu kryje się również akwamaryna, cyjan, grynszpan, morski, szmaragdowy i tym podobne.

To, że lubię taki kolor widać już na pierwszy rzut oka 😉 I może dlatego czasami spotykam się z pytaniami o turkusowe płytki. Ktoś kto ma turkusowe szkła kontaktowe albo turkusowe oprawki okularów musi przecież kojarzyć płytki w takim kolorze, nieprawdaż?

Od czego zacząć?

Chyba od hiszpańskiej Alaplany. Seria – Provence. Format – 20×20. Kolor? Nominalnie – zielony (verde). Faktycznie wygląda tak:

A do tego, w komplecie, dekoracje ze zwierzętami, gdyby sam ten kolor nie był wystarczająco „śródziemnomorski”.

A jeśli już jestem przy Morzu Śródziemnym…. Mediterraneo z Cediru. Ponieważ już opisywałam tę kolekcję, tym razem tylko zdjęcie:

A w Eurotiles jest Terfua.

Kolekcja była prezentowana w minionym roku, w Bolonii. Tam moją uwagę zwrócił przede wszystkim mozaikowy, kwiecisty dekor (na zdjęciu u samej góry). Płytki podstawowe są w formacie 30×30 i wcale nie mają barwy morskiej, tylko różnych odcieni tradycyjnego cotto. A płytki w turkusach mają rozmiary 15×15 i 7,5×15.

Marca Corona ma Petit Maison. Z płytkami w formacie 10×10 i 10×30. Kolorów w kolekcji jest 7, a wśród nich – Aquamarina.

Casalgrande Padana ma serię Riflessi, w formacie 20×20. Niestety, nie doszukałam się ładnego zdjęcia aranżacji w dwóch moich ulubionych kolorach – agata i turchese. Zatem tylko dwie płytki solo:

W tym samym klimacie jest jeszcze Majolika nr 14 z Tubądzina. I tu, niestety, też nie będzie aranżacji w odpowiednim kolorze 😦

Nadal w turkusach, ale już w zupełnie innym stylu są płytki Linge, z Ape. Nowoczesny format – 20×60, nowoczesne, graficzne dekoracje. Czyli coś dla wielbicieli takiej kolorystyki, którzy nie są przywiązani do basenu Morza Śródziemnego 😉 Na zdjęciu poniżej – damska łazienka z zabawnymi dekorami.

Jest też Capri w Imoli. Ma rozmiar 20×40 i można tę serię zaaranżować w sposób marynistyczny.

Nowoczesna jest również kolekcja Soul z Irisa. Jej format to jeden z modniejszych obecnie – 25×75.

A na koniec – Ceramica Bardelli. Linia Colore&Colore ma kilka płytek, których barwy można by zaliczyć do szeroko pojętego turkusu. Nie mają one tak nowoczesnego formatu jak Soul czy Linge (mają kilka formatów i żaden nie jest nowoczesny 😉 – 10×10, 20×20, 40×40, 10×40, 5×40, 2,5×40, 5×5 ) , ale trudno byłoby nazwać je klasycznymi płytkami w stylu śródziemnomorskich. Mimo tego wykorzystanie ich może przynieść ciekawy efekt.

P.s.1. Tematu turkusowej mozaiki – chwilowo nie ruszam 😉

P.s.2. Zdaję sobie sprawę, że to nie wyczerpuje tematu turkusowych płytek. Przecież jest jeszcze Tropicana, są turkusowe płytki z Vogue, są gresy z Pavigresu i wiele innych. Tylko czy ktoś chciałby oglądać aż tyle płytek w tym kolorze? 😉

Harmonia szczegółów

Marzec 20, 2012 Dodaj komentarz

Seria: Armonia
Producent: Ceramiche Cedir, Włochy

Armonia to płytki szczególne. Z co najmniej dwóch powodów. Po pierwsze – to pierwsza  kolekcja produkowana metodą podwójnego wypału, jaka pojawiła się w ofercie firmy Cedir. Po drugie – to nowość jeszcze z Cersaie 2011. Tyle tylko, że choć seria była na tamtych targach promowana, to materiały marketingowe do niej pojawiły się dopiero niedawno, a same płytki, gotowe do odbioru będą dopiero w przyszłym miesiącu.

Czekałam te kilka miesięcy na możliwość pokazania Armonii,  bo od pierwszego „spotkania” uznałam ją za godną zainteresowania. Niestety, zdjęcia, które wówczas zrobiłam w Bolonii, kompletnie nie nadawały się do publikacji.

Ale dziś już udostępniono mi wystarczającą ilość obrazków, które oddają to, co mnie w tych płytkach urzekło.

Płytki są jak zeszyt – w linie. Dokładnie – w wąskie linie. Poza dekoracjami Floral – moim zdaniem, najmniej udanymi i zaburzającymi nieco tę harmonię, wszystkie dekoracje są bardzo delikatne – tworzy je zaledwie perłowy, wypukły wzorek na powierzchni szkliwa.

A teraz dość rozpływania się nad, czas na kilka szczegółów. Format – niezbyt duży – 25×60. 6 pastelowych kolorów. Po trzy rodzaje dekoracji plus mozaika, do każdego z nich. Fabryka odstąpiła od pokazywanego na targach pomysłu stworzenia mozaiki z różnych kolorów i obecnie w ofercie istnieją tylko mozaiki jednokolorowe, o prostokątnych kostkach.

Podłogą do tej kolekcji jest uniwersalna propozycja fabryki – Uni Gres w formacie 33,3×33,3, w kilku dopasowanych barwach.

Całość pozwala na stworzenie spokojnego, harmonijnego wnętrza. No, może za wyjątkiem tych, w których zostaną użyte dekoracje Floral (na zdjęciu poniżej, w zestawieniu wrzosowym).

Kategorie:nowości Tagi: ,

Mediterraneo – dwa tysiące kilometrów na południe

Lipiec 30, 2011 1 komentarz

Seria: Mediterraneo
Producent: Cedir, Włochy

Włoski producent Cedir przedstawił kolekcję, która zostanie zaprezentowana  szerzej podczas targów Cersaie 2011.

Nazwa serii – Mediterraneo (Morze Śródziemne) doskonale oddaje klimat, jaki fabryka chciała osiągnąć, tworząc tę kolekcję. Skojarzenia z ciepłym morzem, słoneczną pogodą i świetnym jedzeniem nasuwają się same.

Te płytki łamią całkowicie aktualne trendy, tendencje i obowiązujące nurty. Nie są imitacją kamienia ani drewna, nie są nowoczesne ani minimalistyczne, ale, moim zdaniem, są przepiękne. Dla osób, których część serca na stałe została we Włoszech, Hiszpanii czy Grecji, kupno tej kolekcji może być sposobem, na przeniesienie ukochanego klimatu do
własnego domu.

Jak przystało na śródziemnomorskie płytki, są one w odpowiedniej kolorystyce. Możemy wśród nich znaleźć białe, w trzech odcieniach niebieskiego i w kolorze tradycyjnego, rudo-brązowego cotto. Zatem mamy tu biel ścian budynków, barwy nieba o różnych porach doby i morza – przy różnej pogodzie oraz klinkierowe elementy architektoniczne – styl
śródziemnomorski zamknięty w pigułce.

Kolekcja ma dwa systemy, które mogą być kompletnie niezależne od siebie. Pierwszy z nich, z założenia przeznaczony na podłogi, składa się z nierektyfikowanych płytek w formacie 50×50 cm, które mogą być w wersji naturalnej lub przepolerowanej. Po płytek podstawowych zostały stworzone trzy rodzaje dekoracji.

Druga grupa płytek to już kompletny system dla kuchni czy łazienek – z płytkami ścienno-podłogowymi, mozaikami, wałkami i dekoracjami kwadratowymi czy prostokątnymi.
Tutaj płytki podstawowe są w mniejszym formacie – 24,4×24,4, 12,1×12,1 lub 12,1×49 centymetrów. Wszystkie są w wersji przepolerowanej – lappato i rektyfikowanej. Bardzo ciekawe i różnorodne są dekoracje ścienne –  można  wśród nich znaleźć motywy marynistyczne, etniczne, kwiatowe czy geometryczne, nawiązujące do tradycyjnej majoliki.

Całą kolekcję można zobaczyć w folderze na stronie producenta.

Kategorie:nowości Tagi: ,

P70 – nostalgia za latami 70-tymi

Lipiec 4, 2011 2 Komentarze

Seria: P70
Producent: Cedir, Włochy

Jeżeli ktoś z Was chciałby po wejściu do swojej łazienki poczuć klimat lat 70-tych ubiegłego wieku, powinien zainteresować się serią P70, włoskiej firmy Cedri.

Kolorystyka tej kolekcji jest tak odmienna od tego, co obecnie najpopularniejsze – soczyste barwy i geometryczne faktury odsyłają nas automatycznie czterdzieści lat wstecz. P70 jest intrygująca i energetyzująca. I na pewno nie są to płytki dla kogoś, kto jest grzeczny, zachowawczy i powtarza czasami w myślach „co też ludzie powiedzą?”.

Do lat siedemdziesiątych nawiązuje również format – 20×20.

Płytki podstawowe są w siedmiu intensywnych kolorach. Ale najbardziej przyciągającym uwagę akcentem są krzykliwe dekoracje – powielające geometryczne motywy tła, ale wyraźniej, mocniej, barwniej.

Wszystkie  elementy kolekcji można zobaczyć na stronie producenta.