Strona główna > nowości > Płytki (wcale nie)drapieżne i płytki świetliste

Płytki (wcale nie)drapieżne i płytki świetliste

Często po powrocie z targów typowałam płytkę najbrzydszą. Tym razem będzie o najgorszej, moim zdaniem, ekspozycji.

Nagrodę za najgorszy sposób pokazywania płytek dostaje Arcana. Za płytki w klatkach.

Uzasadnienie jest dwuwarstwowe.

Pierwsza warstwa – symboliczna. Jestem przeciwna zamykaniu zwierząt w klatkach. Umieszczanie istot żywych w klatkach jest dla mnie okrucieństwem. Umieszczanie w klatkach płytek jest promowaniem lub trywializowaniem takiego okrucieństwa. Możliwe, że mogłabym jakoś zrozumieć, gdyby w klatkach zamknięto coś drapieżnego – taka metafora, która pasowałaby np. do dynamicznych, sportowych samochodów, pił łańcuchowych itp. Ale jaki sens jest zamykać niemrawe, przeciętne płytki w klatkach? To były króliki w klatkach, a nie – tygrysy. Na dodatek – króliki na coś chore, w nie najlepszej formie … Proszę następnym razem uwolnić te króliczki.

Druga warstwa – pragmatyczna. Te płytki były gorzej widoczne, niż gdyby nie oddzielono ich ode mnie kratą. A z powodu ułożenia paneli – również gorzej oświetlone.

walencja 16 1

walencja 16 2

walencja 16 3

Więcej negatywnych nagród nie będzie😉

Co zauważyłam.

Zaczęły mi się podobać imitacje kamienia. Przy sporej ilości odmian skał, białe marmury, które jakoś do mnie zupełnie nie przemawiają, znikły w masie i zaczęłam dostrzegać inne możliwości. Szczególnie, że jak wspomniałam na gorąco, nawet tańsze fabryki radzą sobie z obsługą drukarek cyfrowych i te imitacje robią się coraz ładniejsze.

Z imitacji kamieni, absolutnym numerem jeden była dla mnie płytka Emerita z Argenty. Na zdjęciu tego nie widać (fotografowałam ją w 4.dniu targów i widać już pewne zmęczenie materiału😉 ), ale było w niej światło, choć jest płytką matową.

walencja 16 4

Zauważyłam również, że chyba już każdy ma imitacje cegiełek – nawet jeżeli ktoś do tej pory nie miał tego w katalogu, to już ma. Zastanawiam się czy rynek jest w stanie wchłonąć takie ilości?…

Są cegiełki pojedyncze i w większych kawałkach – czyli płytki udające partie ceglanych ścian, np. w formacie 30×90 – jedne bardziej udane, inne – mniej.

walencja 16 5

Urzekły mnie płytki z Aparici, z kolekcji Kilim. Wiem, że są wymyślone na wschodni rynek, wiem, że mało kto w Polsce byłby gotów je wybrać (nawet ja nie byłabym), ale nie mogę nie docenić kunsztu ich wydrukowania. Ot, takie dywaniki, w formacie 60×60.

walencja 16 6

Zupełnie nieprzydatne w mojej pracy, ale patrzyłam na nie z prawdziwą sympatią i podziwem🙂

  1. Luty 11, 2016 o 2:49 pm

    Ciekawi mnie szalenie, co pomysłodawca ekspozycji klatkowej miał na myśli. Bo chyba była w tym jakaś myśl reklamowa? Kilimy faktycznie szalenie kunsztowne.

    • Luty 11, 2016 o 3:17 pm

      Też mnie to zastanawia. Mam nadzieję, że się dowiem, bo agent tej fabryki jest znajomym.

  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: