Strona główna > nowości > Odpływ liniowy, którego prawie nie ma

Odpływ liniowy, którego prawie nie ma

vario2Kiedy już wyszłam z osłupienia, że muszę zajmować się zawodowo również rzeczami, które nie są płytkami ceramicznymi😉 zaczęłam się zastanawiać, o czym napisać, w kolejnej notce. Który z produktów, które mnie zaciekawiły, powinien stać się bohaterem wpisu?

Zastanawiałam się, zastanawiałam, aż nagle, zupełnie przypadkiem, dziś, zorientowałam się, że zastanawiam się już ponad miesiąc. Kiedy człowiek myśli, czas bardzo szybko płynie😉

Zatem, wykorzystując to, że dorobiłam się właśnie kontuzji kolana i chwilowo musiałam ograniczyć swoją aktywność fizyczną, a dzięki temu mam więcej czasu na intelektualną, postanowiłam, że ten moment nastąpi dziś. Dziś napiszę o czymś co dla mnie jest zupełnie nowym. O odpływie liniowym Advantix Vario, firmy Viega.

Pierwsze czego się dowiedziałam, o tym produkcie, to świadomość, że przez kilka lat źle wymawiałam nazwę producenta😉 Jak pewno większość…

Ale dość żartów. Teraz będzie zupełnie serio.

Co takiego jest w tym odpływie, że jest jak na razie jedynym, o którym mogę opowiadać obudzona w środku nocy?

Przede wszystkim wzornictwo. Bo Vario jest wyjątkowo wąski. Minimalistyczny. Część widoczna na zewnątrz to wąska rynienka, w której umieszczona jest metalowa listwa, pełniąca rolę rusztu i proste zaślepki, utrzymujące listwę we właściwym miejscu.

Ma to znaczenie również podczas użytkowania. Uproszczona konstrukcja, mało zakamarków – to łatwiejsze utrzymanie w czystości.

Ważna jest też wygoda projektowania. Z Vario można zrobić odpływ liniowy o długości od 30 do 280 cm. I planując jego długość, w tym zakresie, wcale nie trzeba się do niczego, co związane z odpływem, dopasowywać. To jego się dopasowuje. Docina się go na miejscu i można to zrobić niemal całkiem dowolnie, co do milimetra – pod warunkiem, że cięcie będzie oddalone od środka syfonu o minimum 15 cm. I że cięcie będzie prostopadłe.

Pani potrzebuje odpływ o długości 67,5 cm? Nie ma problemu. Pan woli 73,8? Proszę bardzo!

A może odpływ w kształcie litery L lub U? Wystarczy użyć 2 lub 3 zestawów i połączyć je odpowiednimi łącznikami.

vario3

Tak pomyślany produkt jest również wygodny dla dystrybutorów. Nie trzeba trzymać w magazynie kilku różnych rozmiarów odpływów liniowych. Wystarczy jeden, który fachowiec dotnie do odpowiedniego wymiaru, tuż przed instalacją.

Vario jest również odpływem, który nie wymaga dużego zagłębiania go w podłoże. W jednej z wersji, wystarczy 7 cm, co jest świetnym rozwiązaniem dla remontowanych łazienek, w których, z przyczyn konstrukcyjnych, nie można wejść bardziej w głąb. Ale trzeba pamiętać, decydując się na takie rozwiązanie, że wiąże się ono z wolniejszym odprowadzaniem wody, niż standardowe, które wymaga zagłębienia się na co najmniej 95 milimetrów pod poziom płytek. Deklarowane przez producenta tempo odbierania wody to, dla pojedynczego odpływu, w zależności od sposobu zainstalowania, od 0,4 do 0,8 litra na sekundę.

Vario jest również elastyczny, by nie powiedzieć – niewybredny, jeżeli chodzi o rodzaj płytek, z którymi można go łączyć. Standardowo można go układać z okładziną o grubości między 5 a 20 mm. Gdyby jednak ktoś czuł potrzebę wykorzystania go wraz z kamieniem, o grubości do 33 mm – również jest to możliwe, przy użyciu dodatkowego zestawu akcesoriów.

Miałam okazję kilka tygodni temu zobaczyć, jak wygląda kompletny pakiet, który trafia do klienta. Byłam pod wrażeniem tego, jak bardzo jest on dopracowany. Pomyślano nawet o tym, aby element ze styropianu, będący wkładką chroniącą zawartość pudełka na czas transportu, mógł później służyć jako zaślepka, przy montowaniu zestawu. Dzięki jej użyciu możliwe jest precyzyjne zlicowanie płytek z krawędzią odpływu, a jednocześnie chroni ona wnętrze rynny przed zanieczyszczeniem klejem. Wykonawca znajdzie w kartonie również specjalną kształtkę, którą będzie mógł nasunąć i na element z rynną, i na ruszt, by móc wzdłuż niej, precyzyjnie, dociąć oba elementy zwykłą, ręczną piłką do metalu.

Nie napiszę, że zestaw, jaki dotrze do klienta, jest tak pomyślany, że zainstalowanie odpływu jest tak proste, że nawet ja z tym bym sobie poradziła, bo zapewne nie poradziłabym sobie – jeszcze nigdy nie instalowałam żadnego odpływu😉 ale zapewne każdy wykonawca, który choć raz zajmował się taką pracą, z Vario powinien sobie dać radę bez problemu.

Obecnie na naszym rynku jest dostępna wersja do instalacji w podłodze. Ale już za kilka tygodni pojawi się również Advantix Vario do instalacji w ścianie. Ten rodzaj odpływu nie będzie wymagał zabudowy, która w sposób znaczący zmniejszałaby powierzchnię pomieszczenia, bo sięga on zaledwie na dwa i pół centymetra w głąb ściany.

vario4

A na koniec, muszę się przyznać, że Viega to producent, który w tej chwili wymaga ode mnie najwięcej wysiłku, najintensywniejszej nauki. Jego oferta jest najbardziej różna od tego, z czym miałam do czynienia przez minione prawie 16 lat. Odczuwam to dotkliwie, kiedy wertuję opasły cennik, opatrzony charakterystycznym, żółto-czarnym logo😀

Na moje szczęście, poza opasłym cennikiem, firma ma jeszcze pewnego bardzo cierpliwego pracownika, który odpowiada na moje liczne pytania. Choć mogę się założyć, że przynajmniej część z nich musi być dla niego potwornie banalna😀 Boję się😉 co będzie, gdy skończy mu się cierpliwość i np. wystawi mi rachunek, za moją edukację😀

 

vario1

 

Wszystkie zdjęcia pochodzą z materiałów producenta.

  1. Grudzień 16, 2015 o 8:24 am

    Nie wierzę, że mnie to intryguję, bo nie moje klimaty, ale fajne, naprawdę🙂 Chciałabym takie mać, jak mówi moja córka😉

  1. Luty 11, 2016 o 3:16 pm

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: