Strona główna > nowości, różne > Chyba jakieś targi były…

Chyba jakieś targi były…

Dziękuję za komentarze pod poprzednią notką.

Miałam wystarczająco dużo czasu, by przemyśleć sprawę. Strona nie zamilknie, ale na pewno będzie dużo mniej notek, bo będę je umieszczać „ostrożniej”.

Zatem dziś – notka zdecydowanie ostrożna.

W ubiegłym tygodniu byłam w Walencji, na targach Cevisama 2015. Niewykluczone, że moja niechęć do branży, której właśnie doświadczam, przełożyła się na moje postrzeganie tej imprezy. Już po powrocie zdałam sobie sprawę, że zrobiłam skandalicznie mało zdjęć – w ubiegłym roku pstryknęłam aparatem ponad 600 razy. W tym, zrobiłam 260 zdjęć. Z tego część „cywilnych” – nie związanych z płytkami na targach.

Szału nie było.

Tendencje – zachowane. Niektóre płytki robią się coraz większe. Jest dużo betonów i imitacji cotto. Dużo kopii kamienia, drewna. Bardzo wiele motywów inspirowanych płytkami marokańskimi. Nieśmiało przebija się metal.

Sporo było udawanych cegieł i małych, postarzanych płytek ceramicznych.

Nie było czegoś takiego, przed czym stanęłabym i powiedziałabym „Wow!”

Rok temu taki dźwięk wydałam na widok Xplode. W tym roku wcale, niestety😦

Choć muszę przyznać, że bardzo podobały mi się płytki ścienne Aparici, w formacie 30×90, z pięknymi dekorami reliefowymi. Miały jedną, sporą wadę – cenę. O około 50% wyższą niż inne, zbliżone formatem, od innych producentów. Niestety – drugi wjazd do pieca musi kosztować.

cevisama1

cevisama2

To co uderzyło mnie, kiedy wędrowałam przez hale targowe, to rozmiar stoisk. O ile w minionych latach miałam wrażenie, że odbyła się promocja p.t. „Weź metraż na jedno stoisko, drugi dostaniesz gratis”, o tyle w tym roku promocja na pewno była jeszcze bardziej atrakcyjna.

Targi to również okazja dla kontaktów towarzyskich. I to chyba ta niezmiennie przyjemna część wydarzenia.

I teraz, w związku z owym życiem towarzyskim i w związku z pewnym wieczornym spotkaniem przy szklance piwa, z przedstawicielem Grupy Końskie, pozdrawiam serdecznie Zbyszka Wiktorowicza🙂

A na koniec nieliczne migawki targowe.

Cegły, które nagle pojawiły się w wielu fabrykach. Niektóre typowe, tradycyjne, inne – mniej.

cevisama6

cevisama7

cevisama3

 

Najciekawszym stoiskiem targowym było chyba to, które przygotowała Ceramika Vives. Zbudowano je… z kartonów na płytki.

cevisama4

 

Niestety, w środku, poza cudowną kolekcją globusów, nie znalazłam wielu interesujących rzeczy.

Wśród rozmaitych kształtów pojawił się nowy – kokardka😉 A właściwie dekoracja w kształcie kokardki. Na dodatek – pojawiła się od razu w kilku fabrykach. Na zdjęciu poniżej – kolekcja Loft z Undefasy.

cevisama5

Bardzo jestem ciekawa czy kokardkowe dekoracje spodobają się klientom i zagoszczą na dłużej w ofercie.

Kategorie:nowości, różne Tags:
  1. Brak komentarzy.
  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: