Strona główna > różne > Z wizytą u Kobzy*

Z wizytą u Kobzy*

20140807_112432Ci, którzy mnie znają, zapewne nie będą zaskoczeni wiadomością, że podczas swojego urlopu odwiedziłam… fabrykę płytek.

 

Padło na hiszpańską firmę Cobsa, która okazała się niestandardowa pod kilkoma względami.

 

To niewielka fabryka, zatrudniająca zaledwie kilka osób, a jednocześnie – z dużą, jak na tę skalę, ofertą – ponad 2 tysiące pozycji. Jak oni to ogarniają?😉

 

W połączeniu biura z wzorcownią i salą ekspozycyjną urzędowały 3 osoby – dwie kobiety i… właściciel, spowity dymem papierosowym, częstujący gości kawą z koniakiem (a był to poranek🙂 ) I podobno tak jest zawsze.

 

W Cobsie połowa czasu się zatrzymała – obok nowocześniejszych wzorów można kupić np. Zocalos – tradycyjne hiszpańskie, ceramiczne lamperię, z których już inni producenci – jak np. Gayafores, się wycofują. Można również zamówić ręcznie malowane napisy (takiej, jakie opisują hiszpańskie ulice) albo obrazy.

 

Nie będę wyszczególniać całej oferty – co wytrwalszych odsyłam do strony firmowej.

 

Poniżej kilka zdjęć. Wszystkie poza pierwszym zostały zrobione przeze mnie podczas wizyty w fabryce.

 

rincon

20140807_112346

20140807_112258

20140807_104513

20140807_104405

20140807_104139

20140807_103917

20140807_103850

20140807_103739

20140807_103222

20140807

 

 

* W czasach wczesnej młodości mój brat miał bliskiego kumpla, który miał ksywkę „Kobza”, więc nazwa Cobsa już na wieki wieków będzie mi się kojarzyła z instrumentem i owym kolegą.

Kategorie:różne Tags:
  1. Brak komentarzy.
  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: