Strona główna > różne > I po targach (przynajmniej dla mnie)

I po targach (przynajmniej dla mnie)

cevisama1Na szczęście hotele w Alicante zwykle mają internet, zatem jeszcze przed powrotem do Polski i już z polskimi znakami…

Rozmawiając z innymi osobami, które przyleciały na targi z Polski, odniosłam wrażenie, że wszyscy mieliśmy te same obawy – czy jazda na targi do Walencji ma jeszcze sens? Otóż ma!

Fakt, że niektóre znaczące firmy nie wystawiły się wcale. Inne raczej nie koncentrowały się na pokazywaniu jakichś „wodotrysków”. Ale to, co uderzyło mnie najbardziej, to to, że mimo kryzysu (widocznego wyraźnie na hiszpańskich ulicach – wywieszki na lokalach „se alquila” i „se vende” są coraz powszechniejsze) fabryki hiszpańskie walczą, nie poddają się. Niektóre urealniają ceny. Niektóre proponują nowe, atrakcyjne kolekcje, szukają nowych rozwiązań, sięgają po nowe metody produkcji.

Większość starała się, aby na targach pokazać kawał dobrej płytki, który można sprzedać w cenie znośnej dla klienta, również polskiego.

Nie zauważyłam jakichś spektakularnych nowości, ale było wiele płytek, które są ciekawe, ładne i w dobrej cenie.

Żeby wymienić tylko kilka  – Absolute z Ceracasy, Vip z Todagres, nowe elementy do 1900 Vivesa, Devon z Decocera (o, Devon to była jedna z moich ulubionych serii tych targów), fluorescencyjne płytki dla dzieci z Cifre i parę innych, które dopiero poukładają mi się, z czasem, w głowie (i wtedy poświęcę im osobne notki).

Jeżeli jeszcze jakaś fabryka, jesienią, nie miała w swojej ofercie imitacji betonu i płytek w stylu marokańskim, to ostatnie miesiące minęły na nadrabianiu tego niedociągnięcia😉

Imitacje marokańskich płytek cementowych były niemal wszędzie (i nie tylko imitacje – Peronda wprowadziła do swojej oferty autentyczne płytki cementowe). Beton, mniej lub bardziej udany – też prawie wszędzie. O imitacji drewna i kamienia nawet nie wspominam, bo były równie powszechne jak powietrze i słońce.

Kiedy przemierzałam alejki, przyszło mi do głowy kilka rzeczy. Pierwsza i oczywista – jak tu dużo miejsca! I jakie duże stoiska! Mając dużo mniej wystawców i tylko nieco pomniejszoną przestrzeń targową, organizatorzy musieli jakoś rozwiązać ten problem. W ubiegłych latach po prostu odcinali przepierzeniami części pawilonów. Ale nie wyglądało to zbyt dobrze. Z resztą, w tym roku przepierzenia odcięłyby jeszcze większą przestrzeń. Może dlatego stoiska się powiększyły (czyżby obowiązywała zasada „wynajmij 1 metr kwadratowy, a drugi dostaniesz gratis?😉 ) a przejścia między nimi były szerokie. Czasami nawet może trochę za szerokie… Widać to na zdjęciu w poprzedniej notce.

Po drugie – hiszpańskie fabryki (takich było większość) nie wydawały pieniędzy na wymyślne ekspozycje w stylu stołu z mozaikowym obrusem. Takie elementy jak samochód (na zdjęciu u góry) były rzadkością. Przeważała ekspozycja klasyczna lub zabawa formą (poniżej – balonowe pieski na spacerze w Undefasie).

cevisama2

Po trzecie – było bardziej kolorowo niż w Bolonii. Jasne, były też szare stoiska i bardzo wiele szarych płytek. Ale mimo tego, mam wrażenie, że więcej w ekspozycji było barw. Było po prostu radośniej (poniżej – błękitna okna z fabryki Latina).

cevisama3

Ale nie tylko jeżeli chodzi o kolor płytek. Mój żywy entuzjazm wywołała ekspozycja jednego z arabskich wystawców. A raczej nie tyle cała ekspozycja, co kolor ścianek zewnętrznych, wykonanych z półprzezroczystego tworzywa:

cevisama4

A jeżeli jestem przy przybyszach z bliskiego i dalszego wschodu – było ich bardzo wielu – zarówno wśród wystawców jak i wśród oglądających. A po ofercie niektórych lokalnych fabryk można było poznać, że rynek, z którego pochodzą owi goście jest tym, który dla producentów jest szczególnie ważny. Bo dla kogóż innego mogła być przygotowana ta podłoga z fabryki Aparici?

cevisama5

  1. Brak komentarzy.
  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: