Strona główna > różne > Papierki, papierki, papierki

Papierki, papierki, papierki

Znak CECyklicznie odpowiadam na pytania o to, jakie dokumenty i jakie oznaczenia powinny mieć płytki, które są sprzedawane klientom. Aż w końcu, dziś, postanowiłam, że opiszę to i następnym razem będę po prostu podawać link😉

Przez te kilkanaście lat, w ciągu których mam kontakt z płytkami, przepisy zmieniały się parę razy i różnych dokumentów mógł oczekiwać klient.

Kiedyś, np. były to atesty higieniczne. Które istnieją do dziś, ale nie są już obowiązkowe.

Dziś sprawa jest bardzo prosta. Pomijając sytuację, gdy z jakiegoś powodu są wymagane szczególne właściwości czy szczególne dokumenty, obowiązuje nas dyrektywa unijna, mówiąca o wprowadzaniu do obrotu materiału budowlanego.

Która wymaga, aby materiał budowlany był oznaczony znakiem CE (lub znakiem B, gdy brak normy, która określałaby dany produkt). I tyle.

Znak CE świadczy o tym, że produkt budowlany jest produkowany zgodnie z którąś z obowiązujących w Unii norm – jest bezpieczny, nietoksyczny – tak deklaruje to producent.

Oznaczenie musi być umieszczone na opakowaniu płytek. Charakterystycznym literkom C i E musi towarzyszyć numer normy, według której jest wytwarzany produkt (oraz parę, mniej istotnych informacji).

I to właśnie oznaczenie na opakowaniu jest tym, co sprzedawca musi przedstawić klientowi – zarówno takiemu, który przyklei te płytki w prywatnym mieszkaniu jak i temu, który użyje je w budynku publicznym.

Co prawda fabryka ma obowiązek do każdego produktu oznaczonego znakiem CE wystawić deklarację zgodności, ale nie ma obowiązku przekazywać jej klientom. Taka deklaracja powinna być przechowywana przez producenta i przedstawiana na wniosek organu kontrolującego. A klientowi, w normalnych warunkach, musi wystarczyć to, co zobaczy na opakowaniu. Na wszelki wypadek, gdy chodzi o obiekty publiczne, takie opakowanie można skopiować i włączyć do dokumentacji.

Na dodatek, zarówno opis do znaku CE na opakowaniu, jak i deklaracja zgodności wcale nie muszą być po polsku. Przepisy unijne pozwalają na to, aby były one w języku producenta lub w jednym z urzędowych języków UE.

Czy zatem klient nie może oczekiwać żadnego papierka w języku polskim?

Nie do końca. Poza dyrektywami unijnymi jest jeszcze ustawa o języku polskim, która mówi, że do każdego produktu powinna być dołączona informacja w naszym języku ojczystym. Jeżeli jej brak na opakowaniu, klient może ją otrzymać do ręki. Ale taką informację może przygotować sprzedawca – nie musi to być dokument przygotowany przez producenta, ani formalne tłumaczenie dokumentu przygotowanego przez fabrykę.

Kategorie:różne Tags: ,
  1. Brak komentarzy.
  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: