Strona główna > nowości > Panele przestrzenne z Tincany

Panele przestrzenne z Tincany

Seria: byancoNero
Producent: Tincana, Włochy-Polska

Swoim kolejnym produktem, Tincana wyraźnie pokazuje, że nie ma zamiaru zamykać się w ramach firmy, która oferuje wyłącznie zestawy płytek.

ByancoNero – bo tak nazywa się nowa propozycja tej firmy to trójwymiarowe płyty ścienne, wykonane z konglomeratu, o wymiarach 60×60.

Widziałam zdjęcia wstępnego projektu, niedawno podziwiałam efekt końcowy i muszę przyznać, że bardzo mi się spodobało, to co zobaczyłam. To co zwróciło przede wszystkim moją uwagę to dopracowanie detali – kształtu, faktury. Surowość materiału jest jednocześnie połączona z bogactwem formy.

Kolekcja to 3 rożne modele, dostępne w dwóch kolorach – jasno- i ciemnoszarym.

Wzór Zero (na zdjęciu poniżej – jego fragment) jest najprostszym, stosunkowo najmniej się w nim dzieje. Dla tych, którym to nie wystarcza jest model Pasta (na zdjęciu u góry). Najbogatszym, najbardziej skomplikowanym jest wzór Circolo. W nim, poza motywami geometrycznymi odnajdziemy elementy liternictwa. Jednocześnie jest to panel, w którym różnica grubości jest największa.

Materiał, z jakiego wykonano płyty, sprawia, że pod względem odporności fizycznej są one dużo trwalsze i odporniejsze na uszkodzenia niż panele gipsowe. Ich ciężar jest zbliżony do płytek ceramicznych, dlatego montować je trzeba na stabilnym podłożu.

Bez wątpienia, jak w przypadku każdej innej strukturalnej okładziny, ze strony klientów padnie pytanie „jak to myć?”. Odpowiedź może być tylko jedna – regularnie!😉 A mówiąc serio, mając zainstalowane takie panele w domu, bez wątpienia po prostu odkurzałabym je od czasu, do czasu, przy pomocy takiej szczotki, jaką odkurza się biblioteczkę.

Twardość materiału na pewno na to pozwoli. A jego odporność na działanie wody jest wystarczająca, aby umycie ścierką nie wyrządziło szkody.

ByancoNero ma jeszcze jedną zaletę – z czasem, w stosunkowo łatwy sposób, można je zmienić. Gdy znudzi się nam szarość, powierzchnię płyt można przemalować na dowolny, wybrany przez siebie kolor, przy użyciu farb ftalowych lub poliuretanowych.

Który z modeli podoba mi się najbardziej? Chyba Circolo. Bo jest najbardziej wyraziste. Bo połączone w jeden szereg, tworzy całość – coś jakby kręgosłup wielkiego, nierealnego zwierzęcia albo fragment dekoracji ze zniszczonego, rzymskiego budynku. Jest dla mnie najbardziej artystyczne, plastyczne, niedopowiedziane wprost.

Kategorie:nowości Tags:
  1. Brak komentarzy.
  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: