Strona główna > Ciekawostki > Sztuka zeszła pod rondo – mozaika na Mogilskim

Sztuka zeszła pod rondo – mozaika na Mogilskim

Niewiele brakowało, a spóźniłabym się i ominęłaby mnie okazja zobaczenia, jak sztuka powstaje na ulicy. Bo mozaika w części podziemnej ronda powstawała w szybszym tempie niż przewidywano.

W przejściu pod Rondem Mogilskim w Krakowie, na jednym z niskich murków, od poniedziałku, 11. września powstaje mozaika kamienna, z motywami kwiatowymi zaczerpniętymi z witraży Stanisława Wyspiańskiego.

Wybrałam się tam dziś po południu i zastałam niemal całkowicie ułożoną mozaikę. Choć jej stworzenie miało potrwać do piątku, potoczyło się to dużo szybciej – dzieło zostanie ukończone już jutro, a w piątek uczestnicy tego nietypowego wydarzenia będą mogli świętować. Szybsze niż planowane ułożenie mozaiki było możliwe dzięki dużemu zaangażowaniu mieszkańców Krakowa.

Na pomysł takiego wykorzystania przestrzeni pod rondem wpadła wiceprzewodnicząca krakowskiej Rady Miasta – Małgorzata Jantos. Zaraziła ideą znajomego artystę, „pracującego w kamieniu” i tworzącego mozaiki  – Lubosza Karwata. To on stworzył projekt kompozycji i on, wraz z 20 przeszkolonymi wolontariuszami, nadzorował wykonanie dzieła.

Z obojgiem miałam okazję dziś porozmawiać.

Kwiecista mozaika z kamienia naturalnego w kilku kolorach zajęła powierzchnię 22 metrów kwadratowych. Gdy oglądałam ją i fotografowałam, była już niemal w całości ułożona – pozostało wypełnienie kilku detali – ale jeszcze nienaturalnie szara. Jutro zostanie ona wyczyszczona z pyłu i resztek kleju oraz pokryta impregnatem, który pogłębi kolor (wówczas obraz pokaże pełnię swojej urody) i uczyni jej powierzchnię odporniejszą na graffiti.

Swój udział w ułożeniu kompozycji mógł mieć każdy, kto znalazł się wczoraj lub dziś pod rondem Mogilskim. Wśród układających znaleźli się zarówno przypadkowi przechodnie jak i ci, którzy przyszli specjalnie po to, by tworzyć mozaikę. A każdy z nich otrzymał dyplom potwierdzający udział w przedsięwzięciu. Zainteresowanie współkreowaniem obrazu było tak duże, że nie ma już nadziei na dołączenie do tego grona jutro.

Choć sam proces ułożenia mozaiki przebiegł bardzo szybko, przygotowanie do realizacji zamierzenia trwało zdecydowanie dłużej. Aż pięciu miesięcy potrzeba było, aby załatwić wszystkie formalności.
Na szczęście nie zniechęciło to ani Małgorzaty Jantos ani Lubosza Karwata. Planują oni, że w sąsiedztwie kwiecistego motywu pojawi się w przyszłości kolejna mozaika, inspirowana autoportretem Wyspiańskiego.
Pomysłodawczyni kompozycji pod rondem ma nadzieję, że będzie to początek wykorzystania tej przestrzeni jako miejsca dla innych form miejskiej sztuki.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: