Strona główna > Ciekawostki > Namacalny przykład

Namacalny przykład

Nie ukrywam, że jestem zdecydowaną przeciwniczką układania płytek bez fugi. Mam swoje argumenty, mam poparcie wszystkich europejskich producentów 😉  oraz sporej części ludzi z branży. To jeden z moich „płytkowych koników”.

Wczoraj, odwiedzając w zupełnie innym celu pewną inwestycję – niewielki budynek handlowo-biurowy, w fazie kończenia realizacji, miałam okazję zobaczyć ciekawe zjawisko, którego przyczyną był brak szczelin dylatacyjnych między płytkami.

Ściany pomieszczenia zostały wyłożone szkliwionymi płytkami ceramicznymi. Rektyfikowanymi. Architekt zaplanował ułożenie ich na styk. Fachowiec, który instalował okładzinę, był temu przeciwny, ale inwestor uznał, że walory estetyczne są ważniejsze i polecił spełnić zalecenia architekta.

Płytki zostały ułożone kilka tygodni temu. W jednym miejscu,  gdzie ściana układa się w wystający, pionowy uskok, fachowiec starannie zeszlifował je, tak aby tworzyły narożnik zewnętrzny, składający się w kąt prosty. Efekt był bardzo pozytywny.

Aż do pewnej nocy, podczas której, w wyniku naprężeń, jakie pojawiały się w nowym budynku, z powierzchni płytki, na krawędzi narożnika, odprysnął niewielki fragment ceramiki i szkliwa. Tak płytka odreagowała to, że zabrakło fugi.

  1. Gordonek
    Czerwiec 15, 2012 o 2:58 pm

    Dobry architekt! Powodzenia w uzupełnianiu tego bubla…

  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: