Strona główna > różne > A gdzie etyka w biznesie?

A gdzie etyka w biznesie?

Istnieje wiele nieetycznych zachowań w naszym biznesie. Zapewne tak wiele, że trudno byłoby wszystkie wymienić.

W ostatnich dniach dotarła do mnie informacja o jeszcze jednym sposobie na oszukanie -zarówno klienta jak i dostawcy.

Zastanawiałam się jak o tym napisać. Podanie nazwy firmy, która oszukuje, na tym etapie, bez wyroku sądu, byłoby przedwczesne. Tym bardziej nie mogę podać nazwy fabryki, która jest oszukiwana przez polskiego kontrahenta – taka informacja mogłaby być odebrana przez rynek jako sygnał, że zakup płytek akurat tego producenta jest ryzykowny. Tymczasem problematyczny nie jest zakup płytek tego producenta, ale od tego sprzedawcy.

Zatem opiszę tylko mechanizm, bez wskazywania, których płytek i którego sprzedawcy to dotyczy.

A mechanizm jest bardzo prosty, wymaga jednak pewnej bezczelności. Sprzedawca X w swoim sklepie internetowym wystawia do sprzedania płytki z hiszpańskiej fabryki Y. Opisuje ofertę nazwą fabryki Y, ich nazwą kolekcji, używa również zdjęcia, które które tak bardzo przypomina zdjęcie zrobione w fabryce, że może nim być. Cena płytek jest konkurencyjna wobec innych dostawców tego produktu.
Kiedy klient, skuszony atrakcyjną ofertą zamówi płytki Y, w dostarczonej partii znajduje… płytki wyglądające identycznie jak produkt Y, ale zapakowany w chińskie pudełka. Pudełka, na których nie ma ani śladu po nazwie Y.

Klient, dokonując zakupu przez internet ma możliwość zwrócenia produktu, ale musiałby wówczas pokryć koszty transportu. I zapewne część klientów odpuści sobie zwrot, otrzymawszy towar wizualnie taki, jaki został zamówiony. A ewentualne wady towaru, które mogłyby się przydarzyć i tak spadną na konto producenta Y.

Producentowi Y takie działanie się nie podoba – pod jego marką jest sprzedawany produkt, który nie podlega jego kontroli i z którego nie czerpie on zysku.

Zatem, nic dziwnego, że tego rodzaju praktyka musi się spotkać z negatywną rekacją producenta i konflikt między firmami X i Y zapewne skończy się w sądzie.

Jak ustrzec się przed takim oszustwem, będąc klientem? W sklepie stacjonarnym można zweryfikować to już w trakcie odbierania towaru w magazynie lub przy dostawie. Jeżeli jednak zakup jest realizowany przez sklep internetowy, należy zadbać, aby sprzedawca potwierdził, jakiego rodzaju produkt, o jakiej nazwie i od jakiego producenta kupujemy. A potem, przy dostawie trzeba po prostu sprawdzić czy dostarczone płytki rzeczywiście są opisane tak, jak powinny. Jeżeli nie, można po prostu odstąpić od umowy (ale wówczas koszty transportu pozostaną naszym kosztem) lub złożyć reklamację, z tytułu niezgodności towaru z umową. Sprzeciw klientów może jeszcze skuteczniej, niż pozew producenta, skłonić sprzedawcę do zaprzestania nieuczciwych praktyk.

P.s. Zdjęcie u góry jest po prostu ilustracją – mozaika na nim pokazana, w żaden sposób nie jest związana z treścią tej notki.

Kategorie:różne
  1. Gordonek
    Maj 30, 2012 o 7:54 am

    Oby tak dalej zachowywały się sklepy internetowe, to może w końcu ludzie odejdą od komputerów i przyjdą na zakupy do salonów -i żaden przy zakupie nie będzie opowiadał za ile to on by nie kupił tego w internecie….

  2. Maj 30, 2012 o 8:46 am

    Wszyscy z branży wiedzą, że hiszpańskiego produktu w hiszpańskim produkcie jest tak naprawdę mało w końcu sporo tego produkują w Chinach i starają się ukryć ten fakt na milion sposobów. Jeśli wspomniana przez Ciebie fabryka produkuje w chinach, to nie powinna się dziwić, że cwany Chińczyk da materiał wszystkim, którzy tego zapragną. Klasyk… Takich przykładów mógłbym tu wymienić kilkanaście, gdzie w wielu przypadkach zmienia się tylko nazwa produktu i opakowanie, a w środku jest to samo.

    Natomiast chamstwem i nadużyciem jest podawanie nazwy produktu i producenta, a wysyłanie produktu w białej paczce, co z pewnością sąd rozstrzygnie na korzyść skarżącego. No, powiedzmy, że nazwa produktu by jeszcze przeszła, ale nie wykorzystanie nazwy producenta, która jest zazwyczaj zastrzeżona, to nie może się dobrze skończyć😉

  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: