Strona główna > Ciekawostki, muzea > Muzeum ceramiki Villeroy&Boch

Muzeum ceramiki Villeroy&Boch

Czy wiecie, że niektóre fabryki płytek, które mogą poszczycić się wyjątkowo długą historią, mają swoje własne muzea?

Jedną z takich firm jest niemiecki producent Villeroy&Boch. W miejscowości Mettlach, w kwaterze głównej firmy mieści się Discovery Centre, w skład którego wchodzi między innymi Muzeum Ceramiki.

Villeroy&Boch istnieje od 1748 roku. Pierwsze muzeum ceramiki firma miała już w roku 1844. Ufundował je Eugen von Boch – osoba niezwykle istotna dla płytek ceramicznych markowanych logo Villeroy&Boch. Firma zawdzięcza mu nie tylko pierwsze muzeum, ale również rozwinięcie na masową skalę produkcji trwałych, odpornych i atrakcyjnych płytek przeznaczonych na podłogi.

Eugen był wszechstronnie wykształconym człowiekiem, o bardzo wielu zainteresowaniach. Jednym z jego hobby była archeologia. Oglądając antyczne, rzymskie pozostałości, wpadł na pomysł, aby idąc wzorem starożytnych Rzymian, zacząć produkować płytki podłogowe. Miały one charakteryzować się dwoma cechami – miały być atrakcyjne i tanie. Tę drugą cechę miała zapewnić produkcja fabryczna.

Płytki zgodne z ideą Eugena nie były pierwszymi płytkowymi produktami tej firmy. Już w 1780 roku trzej bracia Boch przygotowali na nagrobek swojego wuja ceramiczny motyw dekoracyjny, składający się z siedmiu płytek, układających się w kształt krzyża. Ale tak naprawdę dopiero 60 lat później produkcja płytek w firmie Bochów ruszyła na dużą skalę – otwarto zakłady w Septfontaines i Mettlach.

Z niemalże tego samego okresu pochodzi pomysł Eugena, aby stworzyć muzeum ceramiki.

Pierwszy zbiór  nie przypominał tego współczesnego. Nie koncentrował się on na własnych produktach, ale pokazywał przekrój przemysłu ceramicznego z całego świata.

Kiedy 158 lat po pierwszym otwarciu, udostępniono dzisiejsze muzeum, jego eskpozycję poświęcono przede wszystkim ponad dwustupięćdziesięcioletniej historii firmy oraz rodzin, które z nią są związane.

Ponieważ produkcja płytek jest tylko jedną z kilku aktywności firmy Villeroy&Boch, w muzealnej ekspozycji okładziny ceramiczne nie są wcale dominujące. Stanowią tylko część z 16.000 eksponatów. Jest wśród nich też ponad tysiąc dokumentów, oddających historię firmy.

Co mnie najbardziej podobało się w Discovery Centre? Branżowo – przepiękne płytki, stanowiące okładzinę ścian w muzealnej kawiarence. Ich uroda zdecydowanie przebiła wszelkie inne płytki w całej ekspozycji. Większość zdjęć ilustrujących ten tekst pokazuje właśnie wnętrze kawiarni. Do udekorowania ścian i lad użyto piętnastu tysięcy ręcznie malowanych płytek. Projekt tego pomieszczenia powstał w oparciu o znajdujące się w fabrycznym archiwum materiały graficzne, ukazujące styl, w jakim były, pod koniec XIX wieku, aranżowane sklepy na pograniczu Niemiec i Francji.

A gdy patrzyłam na ekspozycję nie do końca branżowo, podobały mi się  pomieszczenia zaaranżowane na kupiecką uliczkę w Mettlach, sprzed około dwóch setek lat oraz… stół weselny, prezentujący zastawę stołową z logo Villeroy&Boch.  Nie jest to byle jaki stół weselny. Znajdujące się wokół niego gipsowe figury, naturalnej wielkości, oddają osoby przybyłe, aby świętować zaślubiny Eugena von Boch z Octavie Villeroy.  To ważny mariaż z punktu widzenia firmy. Nie tylko dlatego, że stan cywilny zmieniał człowiek, którego idee wywarły duży wpływ na kształt firmy. Również dlatego, że to pierwsze małżeństwo, zawarte pomiędzy rodzinami Bochów i Villeroyów. Firma, będąca do tej pory spółką biznesową, od tego ślubu stała się interesem rodzinnym.

Być może mowa, wygłaszana podczas wesela, w trakcie której zostały zatrzymane w czasie gipsowe figury (na zdjęciu obok), dotyczyła właśnie tego historycznego momentu.

Muzeum mieści się w stary barokowym opactwie, w samym centrum miasteczka, tuż nad rzeką Saara. Ponieważ posiada ono nietuzinkową, wyjątkową ekspozycję, będąc w tamtej okolicy, warto je odwiedzić.

Wszelkie praktyczne informacje, dotyczące zwiedzania muzeum można znaleźć na stronie oficjalnej obiektu (mam wrażenie, że niestety jest ona wyłącznie po niemiecku), albo na polskiej stronie firmy Villeroy&Boch (na której informacje o muzeum są dla odmiany… głównie po angielsku 😉 )

Zdjęcia muzealnej kawiarni zostały mi udostępnione przez firmę Villeroy&Boch.

Advertisements
Kategorie:Ciekawostki, muzea Tagi:
  1. Brak komentarzy.
  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: