Strona główna > różne > Norma, która rządzi płytkami

Norma, która rządzi płytkami

PN-EN 14411

Jest to podstawowa i zunifikowana w całej Unii Europejskiej norma, która mówi o płytkach ceramicznych. Określa ona podział płytek ze względu na sposób formowania i nasiąkliwość wodną. Mówi również o tym, jakie właściwości fizyczne i chemiczne powinny mieć płytki.

Cała norma, wydrukowana, to broszurka obejmująca ponad 70 stron. I nikt przy zdrowych zmysłach nie czyta jej całej dobrowolnie, chyba, że potrzebuje tego do pracy 😉

Norma dzieli płytki pod względem dwóch parametrów – sposobu formowania i nasiąkliwości wodnej.

Dla sposobów formowania zarezerwowano trzy grupy – A, B i C. A oznacza płytki formowane przez ciągnienie, B – formowane przez prasowanie na sucho a  C – innymi metodami.

Nasiąkliwość wodna jest oznaczona rzymskimi cyframi (i ewentualnymi dodatkowymi literkami). Istnieją 4 głownie grupy nasiąkliwości – I – do 3%, IIa – pomiędzy 3 a 6%, IIb – pomiędzy 6 a 10% i III – powyżej 10%.

Wśród nich występują dodatkowe podziały, np. w płytkach prasowanych na sucho, grupa BIa – dla płytek o nasiąkliwości poniżej 0,5% i BIb dla nasiąkliwości od 0,5 do 3%.

Z połaczenia liter A, B lub C, z oznaczeniami  zawierającymi cyfry rzymskie, powstają oznaczenia poszczególnych klas płytek. W obrocie w Unii Europejskiej oznaczenia te muszą znajdować się na kartonach w których znajdują się płytki i pozwalają kupującemu, bez względu na to, czy zna język producenta (wszak część z nas nie zna chińskiego 😉 ) ocenić, czy wybrał płytki odpowiednie do swoich potrzeb.

I, na przykład, chcąc kupić płytki, które ułożymy na tarasie, a zatem – mrozoodporne – musimy zwracać uwagę na to, czy na kartonach znajduje się jeden z poniższych opisów:

AI

BIa

BIb

Każda z takich grup, nadrukowana na kartonie gwarantuje, że płytki w nim znajdujące się, mają nasiąkliwość wodną nie większą niż 3%, czyli na pewno są mrozoodporne.

Jak widać, norma nie zajmuje się zupełnie podziałem na płytki ceramiczne czy gresowe – wszystkie tego rozdzaju nazwy są czysto umowne i nie unormowane żadnymi przepisami.

W dalszej części normy znajdują się informacje o właściwościach fizycznych i chemicznych, jakie powinny mieć płytki, każdej z grup, aby mogły być oznaczone, jako te, co spełniają tę normę.  Dla przeciętnego kupującego lub architekta wynika z tych parametrów kilka istotnych rzeczy.

Przede wszystkim, twórcy normy, rozumiejąc jakim szczególnym materiałem są okładziny ceramiczne, dopuszczają, aby płytki nie były idealnie równe i identyczne – płytka w płytkę. Dopuszczają pewne odchylenia od zakładanego wymiaru i płaskości powierzchni. I całe szczęście, bo gdyby nie te marginesy, większość płytek, z jakiegoś powodu, musiałaby zostać przekwalifikowana na drugi gatunek, ponieważ płytki idealnie płaskie albo idealnie równe niemal nie istnieją.

Dzięki tej normie wiemy, że różnice w długości boków płytek, w ramach jednej paczki mogą wynosić do 0,5% długości boku (czyli, np. 2 mm dla płytki 40×40 cm).  Wiemy również, że płytka nie musi być całkiem płaska, może mieć nieco krzywą powierzchnię. Tutaj norma też mówi o 0,5% długości brzegu lub długości przekątnej (w zależności jak przebiega krzywizna). I wszystko, co nie przekroczy tej granicy mieści się w normie.

W normie jest ujęta również jeszcze jedna, ciekawa informacja, na która mało kto zwraca uwagę. Informacja o tym, że 95% płytek musi spełniać założenia estetyczne wzoru. Czyli – 5% nie musi ich spełniać, może mieć widoczne wady , na przykład – plamki. Na każde 100 płytek, pięć może nie nadawać się do przyklejenia ich w eksponowanym miejscu. Na szczęście, rzadko się zdarza, aby jakaś partia płytek w pierwszym gatunku zbliżała się do tego granicznego parametru. Większość fabryk nie korzysta z przywileju, który nadaje im ten punkt normy. A jednak, gdy coś takiego się zdarzy, gdy 5% płytek będzie wyglądało nie tak, jak byśmy sobie tego życzyli, jest to zgodne z normą i może być powodem odrzucenia reklamacji.

Advertisements
Kategorie:różne
  1. Październik 13, 2011 o 6:21 pm

    Zacytuje błędne zdanie :”Wiemy również, że płytka nie musi być całkiem płaska, może mieć nieco krzywą powierzchnię. Tutaj norma też mówi o 0,05% długości brzegu lub długości przekątnej (w zależności jak przebiega krzywizna)”. Otóż poprawna wartość tolerancji normowej to 0,5%. Proszę to sprawdzić.

    • Październik 13, 2011 o 6:37 pm

      Oczywiście, mea culpa, biję się w piersi. Czeski błąd. Jak mogłam napisać „też 0,05%” skoro wcześniej napisałam „0,5%”? 😦 Komentarz zostawiam, jako przestrogę dla samej siebie, aby czytać 3 razy, uważnie, przed publikacją. Dziękuję za zwrócenie uwagi 🙂 Błąd oczywiście poprawiam.

  2. niemamgo
    Styczeń 7, 2013 o 10:01 pm

    Witam,
    jak się mają normy do klas/gatunków płytek. Czy przykładowo podane odchylenia (0,5%) są dla pierwszego gatunku? Jeżeli tak, to jakie są dopuszczalne dla pozostałych?

  3. Robert
    Październik 8, 2014 o 12:29 pm

    Nie do końca zrozumiałe jest dla mnie pojęcie krzywizny powierzchni płytki. Jeżeli płytka np. 60×60 ma wypukłość (łuk na całej długości) do 3 mm (do 0,5% boku) to ok., ale jeżeli na tym boku jest pofałdowana kilkukrotnie i wszystko w amplitudzie do 3 mm, to też jest OK? Przecież otrzymujemy nie płytkę ale harmonijkę. Moje pytanie związane jest z rzeczywistym przypadkiem producenta, który mówi – „Harmonijka? Owszem, ale wszystko w normie”. Zgodziłbym się z wypukłością (łukiem) do 0,5% boku – płytki można jakoś spasowywać, Ale dopuszczenie harmonijki jest absurdalne. Każda płytka de facto jest wtedy inna. A nie 5%.

    • Październik 8, 2014 o 12:50 pm

      Norma nie jest precyzyjna również w wielu innych kwestiach 😦 ale jest do niej norma wykonawcza dotyczaca metod szacowania – sprobuje sprawdzic czy w niej nie ma nic o tym, po jakiej krzywej moze przebiegac krzywizna; a przy okazji – od czasu, gdy pisałam ten tekst norma zmieniła się i obecnie tolerancja dla płytek 60×60 wynosi 2 mm – może to pomoże, jeżeli różnica jest spora. Mam prośbę – w zakładce o mnie jest mój adres – czy może Pan wysłać mi zdjęcia tych płytek wraz z informacją, kto jest producentem? Dziękuję, pozdrawiam

  1. Listopad 19, 2011 o 4:47 pm
  2. Listopad 28, 2011 o 5:59 pm
  3. Styczeń 2, 2012 o 6:11 pm
  4. Marzec 2, 2012 o 8:14 pm
  5. Maj 13, 2012 o 4:02 pm
  6. Czerwiec 10, 2013 o 9:08 pm

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: